Zamknij

Redakcja RASP dostała groźby. Onet: Musieliśmy zamknąć studio

10.07.2020 10:21
Bartosz Węglarczyk
fot. Onet Rano screen

Onet poinformował w piątek rano, że jedna z redakcji należąca do Ringier Axel Springer Polska, poprzedniego dnia wieczorem otrzymała „wiarygodnie brzmiącą groźbę”. Ze względu na bezpieczeństwo dziennikarzy, piątkowy poranny program Onet Rano był prowadzony zdalnie.

Z powodu otrzymanych pogróżek piątkowy program „Onet Rano” nie był nadawany ze studia, a redakcja nie korzystała też z auta, w którym mieści się ruchome studio. Program, w którym podsumowywana była kampania wyborcza przed drugą turą wyborów prezydenckich, odbył się, ale w zmienionej formule.

Poprowadził go redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk. - W nocy wydarzyło się dużo rzeczy wokół naszej firmy. Musieliśmy zamknąć studio - poinformował na początku programu.

Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami wiele kontrowersji wzbudziła publikacja należącego również do Ringier Axel Springer Polska „Faktu”. Na okładce znalazło się zdjęcie prezydenta Andrzeja Dudy z podpisem: "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał jej rękę w krocze. Panie Prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego?". Publikacja dot. ułaskawienia mężczyzny skazanego za czyny pedofilskie wywołała oburzenie środowisk związanych z PiS. Sam Andrzej Duda w piątek w radiowej Trójce określił ja mianem „oburzającej”. Tydzień wcześniej, na spotkaniu z mieszkańcami Bolesławca na Dolnym Śląsku mówił, że „ten oszczerczy atak to podłość” i „najgorszego rodzaju brudna kampania”. - Czy ten koncern Axel Springer chce wpłynąć na wybory prezydenckie w Polsce? Niemcy chcą nam wybierać prezydenta? - pytał Duda. Podobnie sprawa była komentowana w sprzyjających rządowi mediach. Serwis wpolityce.pl nazwał okładkę „Faktu” obrzydliwą, TVP w licznych materiałach poświęconych tematowi podawała z kolei m.in., że „Niemcy atakują polskiego prezydenta”.

Zobacz także

"Fakt" do sprawy odniósł się, podkreślając, że w sposób rzeczowy i uczciwy relacjonuje przebieg wyborów prezydenckich w Polsce. W wydanym oświadczeniu czytamy: "M.in. 24 i 25 czerwca Fakt prezentował pochodzące z programu i wypowiedzi prezydenta pomysły na rozwiązanie ważnych społecznie spraw. W ciągu ostatnich lat wiele pomysłów prezydenta było przez Fakt nagłaśnianych. W sposób rzeczowy relacjonowaliśmy też debatę prezydencką w TVP, a na naszych łamach robili to także publicyści z innych mediów, m.in. Piotr Semka z „Do Rzeczy” czy Marek Tejchman z „Dziennika Gazety Prawnej”. Zarazem to m.in. Fakt doprowadził licznymi publikacjami do ujawnienia przez Prezydenta oświadczenia majątkowego. Przez wiele tygodni bowiem kancelaria prezydencka oraz Sąd Najwyższy odmawiały wglądu do oświadczenia prezydenckiej pary. Jeszcze przed wyborami redaktor naczelna Faktu osobiście zaprosiła prezydenta Andrzeja Dudę do udzielania gazecie wywiadu. Prezydent nie skorzystał z zaproszenia.Fakt jest tworzony przez polskich dziennikarzy i redaktorów z dużym doświadczeniem na polskim rynku mediowym. Wydawnictwo, które jest wydawcą Faktu, należy do szwajcarsko-niemieckiej spółki, z udziałem kapitału amerykańskiego".

Zobacz także

RadioZET.pl/Onet