Operator żurawia zasłabł z powodu upału: Temperatura dochodzi do 50 stopni. Dramatyczne nagranie [WIDEO]

Redakcja
04.08.2018 17:59
operator zasłabł na żurawiu
fot. kadr z wideo

Operator żurawia zasłabł z powodu upału na dużej wysokości. Jego koledzy natychmiast przeprowadzili akcję ratunkową. Mężczyzna został ściągnięty w pojemniku na beton.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Afrykańskie upały dają się we znaki wszystkim bez wyjątku. Duże ryzyko występuje także w miejscach, gdzie ludzie pracują na wysokościach. Pracownicy żurawi są skazani na pracę w przeszklonym akwarium kilkadziesiąt metrów nad ziemią. Kabiny nie mają zamontowanej klimatyzacji, a temperatura dochodzi do 50 stopni Celsjusza.

- Temperatura dochodzi do 50 stopni. Tu jest tak samo, jak w zamkniętym samochodzie na słońcu. Człowiek po kilku godzinach może umrzeć – powiedział Arkadiusz Hiller, operator żurawia i przewodniczący Komisji Operatorów Żurawi Wieżowych Związku Zawodowego – Wspólnota Pracy.

Terminy gonią, a przy tak ogromnych temperaturach nikt nie może uciec.

- Jeżeli przy 35-stopniowym upale nigdy nie pracowałeś na żurawiu, to nie masz prawa narzekać na brak klimatyzacji – mówi jeden z operatorów żurawi.

- Operator zasłabł na żurawiu - nie było wyjścia i koledzy podjęli decyzję o zdjęciu operatora za pomocą pojemnika na beton – napisał na Facebooku Hiller i opublikował dramatyczne nagranie, gdzie pracownicy przeprowadzili akcję ratunkową.

Komisja Operatorów Żurawi Wieżowych Związku Zawodowego - Wspólnota Pracy żąda, aby w przepisach znalazła się wzmianka o temperaturach i warunkach, w jakich należy pracować na żurawiu.

RadioZET.pl/money.pl/MW