Zamieszanie wokół festiwalu w Opolu. Reaguje prezydent miasta

Dominik Gołdyn
21.05.2017 11:34
Zamieszanie wokół festiwalu w Opolu. Reaguje prezydent miasta
fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Coraz dłuższa staje się lista nieobecnych artystów na Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu. Wielkie zamieszanie wokół wydarzenia próbuje ratować sam prezydent miasta i proponuje niespotykane rozwiązanie.

Festiwal w Opolu na stałe wpisał się w tradycję wydarzeń muzycznych w Polsce. Jego historia sięga roku 1963, kiedy to po raz pierwszy na deskach nowo wybudowanego opolskiego amfiteatru stanęły gwiazdy polskiej piosenki. Tegoroczna edycja może okazać się wielką organizacyjną kompromitacją.

Z występów zrezygnowało już szerokie grono artystów: Maryla Rodowicz, Kayah, Kasia Nosowska, zespół AudioFeels, Piasek, Michał Szpak, Grzegorz Hyży i Kasia Cerekwicka. Dziennikarz muzyczny Artur Orzech postanowił odmówić prowadzenia koncertu Premier.

Zobacz także

Pomoc w rozwiązaniu napiętej sytuacji zaproponował sam prezydent miasta Opola. Na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieścił wpis.

''Ze smutkiem przyjmuję informację o rezygnacji kolejnych artystów (w tym Maryli Rodowicz) z udziału w Festiwalu w Opolu. Niemniej taka postawa jest dla mnie zrozumiała w kontekście kontrowersji, które towarzyszą organizacji tegorocznych koncertów'' - napisał.

''W zaistniałej sytuacji propozycją wyjścia może być np. szybkie i zdecydowane działanie TVP zmierzające do powołania niezależnej, bezstronnej i apolitycznej komisji złożonej z autorytetów świata kultury. To zagwarantuje swobodny dobór artystów, a samym artystom da możliwość nieskrępowanego występu na scenie opolskiego amfiteatru'' - dodał na zakończenie.

Jak na razie pomysł nie doczekał się komentarza ze strony władz TVP.

Zobacz, kto nie wystąpi na festiwalu w Opolu

RadioZET.pl/DG