Zamknij

Chińczycy spalili się w aucie. Biegli uznali, że było to samobójstwo

01.08.2019 16:27
Samobójstwo
fot. East News, zdjęcie ilustracyjne

Para z Chin celowo podpaliła swój samochód na drodze koło Krzywej Góry (woj. opolskie). Na bazie ustaleń biegłych śledczy uznali, że mieszkający na Opolszczyźnie cudzoziemcy popełnili samobójstwo.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Samobójstwo pary z Chin wstrząsnęło Opolszczyzną. Mieszkający w Prudniki Chińczycy prowadzili sklep w tym mieście. Początkowo media sugerowały udział osób trzecich.

Biegli wykluczyli ten wariant. Uznali, że to para z Chin w akcie samobójstwa podpaliła samochód. Na miejscu służby zastały zwęglone zwłoki i spalony samochód. Jak informował PAP rzecznik opolskiej prokuratury Stanisław Bar, „badania biegłych nie potwierdziły informacji o rzekomych śladach po ranach postrzałowych”.

Zobacz także

Biegli z zakresu pożarnictwa ustalili natomiast, że źródłem ognia była zapalona wewnątrz kabiny pojazdu benzyna. Śledczy wciąż sprawdzają różne wersje wydarzeń. Najbliższą jest samobójstwo.

Jak podało nieoficjalnie Radio Opole, mężczyzna był uzależniony od hazardu. Początkowo leśnicy myśleli, że pali się las. Dopiero po dotarciu na miejsce zobaczyli, że płonie osobowy volkswagen touran.

RadioZET.pl/PAP/Nowa Trybuna Opolska