W przebraniu klauna wymachiwał maczetą przed... policjantami. Odpowie w sądzie

14.08.2019 18:52
Klaun
fot. EAST NEWS

Straszenie nie przystoi, nawet w przebraniu… klauna. Wie o tym 33-letni mieszkaniec Zdzieszowic (woj. opolskie), który w cyrkowym stroju i maczetą w ręku chciał nastraszyć swoich kolegów. Pech chciał, że pomylił ich z policjantami. Teraz odpowie przed sądem.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Policja z Krapkowic informuje, że zatrzymała śmiałka, który w masce klauna straszył ludzi. 33-latek z Opolszczyzny bawił się w minioną niedzielę doskonale. Na tyle dobrze, że postanowił postraszyć znajomych w śmiesznym przebraniu.

Nie było mu jednak do śmiechu, gdy zorientował się, że wymachuje pokaźną maczetą przed… policjantami. Mundurowi z komisariatu w Zdzieszowicach spisali „klauna”, który odpowie za wykroczenie. Przebieraniec maszerował głośno odliczając w stronę policjantów „raz, dwa, trzy”.

Widok o tej godzinie w środku miasta niecodzienny i zabawny do czasu, kiedy klaun zza pleców nie wyciągnął 60-centymetrowej maczety

policjanci ze Zdzieszowic

Zaznaczają, że na wezwanie o rzucenie maczety mężczyzna natychmiast porzucił przedmiot. Zaprowadzony na komisariat wydmuchał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Tłumaczył, że "urwał się" z imprezy i w przebieraniu chciał przestraszyć znajomych, jednak zamiast nich napotkał policjantów.

Zobacz także

Policja zabezpieczyła maczetę.

- W najbliższym czasie skierują tą niecodzienną sprawę do rozpatrzenia przez sąd - podała krapkowicka policja.

Za posiadanie niebezpiecznego narzędzia w miejscu publicznym, w okolicznościach wskazujących na zamiar użycia go do popełnienia przestępstwa, grozi areszt, ograniczenie wolności lub co najmniej 3 tys. zł grzywny.

RadioZET.pl/PAP/krapkowice.policja.gov.pl