Skandal w szpitalu w Nysie. Ordynator pod wpływem alkoholu

Redakcja
06.11.2018 17:34
Skandal w szpitalu w Nysie. Ordynator pod wpływem alkoholu
fot. Shutterstock

Prokuratura Rejonowa w Nysie prowadzi postępowanie w sprawie narażenia zdrowia pacjentów przez ordynatora miejscowego szpitala, który był na oddziale po spożyciu alkoholu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek policjanci z Nysy otrzymali informację, że ordynator jednego z oddziałów nyskiego szpitala powiatowego miał znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze, którzy przyszli do szpitala, poddali ordynatora badaniu alkomatem. Wykazał on 0,38 promila alkoholu, z tendencją malejącą.

Zobacz także

Jak informuje prokuratura rejonowa w Nysie, w sprawie prowadzone jest śledztwo, które ma wykazać, czy lekarz nie naruszył artykułu 160 kodeksu karnego, mówiącego o narażeniu zdrowia pacjentów szpitalnych pozostających pod jego opieką.

W rozmowie z PAP dyrektor szpitala dr Norbert Krajczy powiedział, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by stawiać jednoznaczne oceny.

"Ordynator tego dnia wziął urlop na żądanie. Nie mamy w tej chwili pewności, czy w jakiejkolwiek dokumentacji medycznej tego dnia jest jego podpis i czy podejmował decyzje dotyczące leczenia pacjentów. Do wyjaśnienia pozostaje także cel, w jakim pojawił się na oddziale" – podkreśla dr Krajczy.

Zobacz także

Miesiąc temu w tym samym szpitalu wezwani przez pacjentkę policjanci stwierdzili u pracującej na oddziale położnej blisko 2 promile alkoholu. Kobieta została zwolniona z pracy.

RadioZET.pl/PAP/BM