Zjednoczona opozycja deklasuje PiS! Nowy, zaskakujący sondaż

Redakcja
04.12.2018 11:36
Opozycja
fot. Mateusz Grochocki/East News

Czy siły opozycyjne są w stanie wyraźnie pokonać PiS? Oczywiście, ale pod jednym warunkiem: absolutnie cała przeciwna, usytuowana na lewo od partii rządzącej strona barykady musiałaby się zjednoczyć. Tylko w takiej sytuacji Jarosław Kaczyński nie mógłby spać spokojnie. 

Zagłosuj

Czy zjednoczona opozycja ma szansę pokonać PiS w wyborach parlamentarnych?

Liczba głosów:

Jak wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”, szeroka lista wszystkich liczących się ugrupowań opozycyjnych (PO, Nowoczesna, Teraz, SLD, Razem, PSL) mogłaby liczyć nawet na 50 proc. poparcia, gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz. Badanie przeprowadzono w dniach 29-30 listopada 2018 roku na reprezentatywnej próbie 1098 dorosłych Polaków.

43094701_280863775861262_276424417293107200_n

Politycy opozycji entuzjastycznie zareagowali na wyniki badania. - Taki sondaż cieszy i potwierdza, że tylko duży blok demokratycznej i proeuropejskiej opozycji gwarantuje zwycięstwo. Wierzę, że poszerzymy koalicję o kolejne podmioty - przyznaje w rozmowie z "Super Expressem" Borys Budka z PO.

Zobacz także

Jak dodaje z kolei szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, „teraz zadaniem nas, polityków, jest zbudowanie szerokiego porozumienia opozycji. Pierwszy krok zrobiła Nowoczesna z PO, żeby stworzyć KO. Teraz czas na inne podmioty. Żeby to zwycięstwo się ziściło, musimy znaleźć dobrą ofertę dla Polski powiatowej po to, żeby »pisowskie miastka« mogły stać się nowoczesnymi miastami”.

Co zrobi PiS?

Wnioski, jakie płyną z tego sondażu, stawiają jednak polityków obozu rządzącego w pełnej gotowości. Oznacza on bowiem, że dla PiS najkorzystniejszą opcją jest właśnie rozbita opozycja. 

– To jest sygnał dla nas, że musimy się mocno przed wyborami mobilizować i dobrze przepracować najbliższy rok, żeby to PiS i obóz zjednoczonej prawicy miał 50 proc., a zjednoczona opozycja 38 proc. – mówi „SE” poseł partii rządzącej Marek Ast.

Eksperci i komentatorzy zgodnie przyznają, że w obliczu potencjalnego zjednoczenia ruchów i partii przeciwnych PiS ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego uratować mogłaby realizacja jakiegoś gigantycznego (i skutecznego) programu społecznego w typie „500 plus”. 

RadioZET.pl/se.pl/MP