Zamknij

Chcieli zobaczyć ''polskie Malediwy''. Utknęli w szlamie, interweniowała straż

25.08.2020 09:58
Osadnik Gajówka
fot. Shutterstock

Osadnik Gajówka. Dwóch mężczyzn wybrało się na wycieczkę, aby zobaczyć "polskie Malediwy". Nie trwała ona długo, gdyż turyści ugrzęźli w szlamie. Musiała interweniować straż pożarna.

Jezioro pod Turkiem w województwie wielkopolskim nazywane także "polskimi Malediwami" od lat przyciąga turystów. Wszystko za sprawą lazurowego koloru wody. Kąpiel w zbiorniku jest zakazana tak jak też chodzenie przy linii brzegowej. Dwóch mężczyzn z bliska chciało ocenić uroki jeziora pod Turkiem. Niestety do pasa ugrzęźli w szlamie.

Osadnik Gajówka. Chcieli zobaczyć "polskie Malediwy". Interweniowała straż

W ubiegłą niedzielę dwóch mężczyzn wybrało się nad "polskie Malediwy". Mężczyźni mimo zakazu spacerowania po linii brzegowej podeszli do zbiornika. Utknęli w szlamie i nie mogli się z niego wydostać.

Zobacz także

Jak czytamy na portalu turek.net.pl, jeden z mężczyzn najpierw wpadł po kolana, a następnie zanurzył się do klatki piersiowej w szlamie. Pomóc chciał mu jego kolega, który także ugrzązł.

Strażacy ruszyli na pomoc

O całym zdarzeniu poinformowana została straż pożarna w Turku. Na pomoc mężczyznom, którzy ugrzęźli w Osadniku Gajówka ruszyli strażacy. Panowie zostali wyciągnięci za pomocą lin ratowniczych. Konieczne okazały się także kamizelki ratunkowe.

Zobacz także

"Polskie Malediwy" niebezpieczne dla turystów

"Polskie Malediwy" to sztuczny zbiornik osadowy nieczynnej elektorowi położonej we wsi Gajówka. Kąpiel w tym zbiorniku wodnym może skończyć się tragicznie. Ze względu na silnie zasadowy odczyn wody, wejście do jeziora jest całkowicie zakazane. Co więcej, z uwagi na niestabilne, grząskie podłoże, spacerowanie blisko brzegu może okazać się śmiertelnie niebezpieczne.

RadioZET.pl/turek.net.pl