Zamknij

Tragedia na Podlasiu. Matka zabiła córkę z zespołem Downa, później się powiesiła

18.12.2019 13:48
Tragedia na Podlasiu. Matka zabiła córkę z zespołem Downa, później się powiesiła
fot. Damian Klamka/East News

Do niewyobrażalnego dramatu doszło w jednym z domów rodzinnych, w małej miejscowości w województwie podlaskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń prokuratury, 53-letnia kobieta najpierw zabiła 22-letnią niepełnosprawną córkę, a później popełniła samobójstwo.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie) bada okoliczności tragedii, do której w minioną sobotę doszło we wsi Osipy Zakrzewizna. Przyjmuje, że doszło tam do zabójstwa 22-letniej kobiety, a potem samobójstwa jej 53-letniej matki. Na poniedziałek 16 grudnia zaplanowana była sekcja zwłok.

Zobacz także

Według doniesień "Super Expressu", 53-letnia kobieta miała najpierw udusić 22-letnią córkę cierpiącą na zespół Downa - najprawdopodobniej za pomocą poduszki. Później, 53-latka popełniła samobójstwo, wieszając się.

Zwłoki matki i córki – jak podaje SE – miał znaleźć 51-letni mąż kobiety.

Zobacz także

Jak również informuje gazeta, małżeństwo osiedliło się w podlaskiej wsi ponad 10 lat temu. Razem wychowywali syna i niepełnosprawną córkę.

Ktoś mógł namawiać kobietę do zabójstwa i samobójstwa?

Z kolei z informacji PAP, wynika że:

Zobacz także

"Wstępne ustalenia wskazują, że 22-latka została uduszona, a jej matka powiesiła się" - poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. W śledztwie prokuratura w Wysokiem Mazowieckiem będzie badała nie tylko okoliczności zabójstwa, ale również to, czy nikt nie namawiał lub nie udzielał pomocy starszej z kobiet, by targnęła się na swoje życie.

Według PAP, zwłoki znalazł w sobotę po południu mąż i ojciec ofiar.

- Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż zwłoki kobiet ujawnione zostały w dniu 14 grudnia 2019 roku w domu mieszkalnym w miejscowości Osipy Zakrzewizna około godziny 14.30. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny. Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Zwłoki zostały zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji i ustalenia bezpośredniej przyczyny zgonu - podała prokuratura.

Zobacz także

- Na ten moment nie ma żadnych danych, że inne osoby przyczyniły się do tej tragedii - powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik łomżyńskiej prokuratury okręgowej Rafał Kaczyński.

Przyznał, że w domu ofiar znaleziono i zabezpieczono odręczne zapiski, które mogą wskazywać, że jest to forma listu pożegnalnego. Wstępne ustalenia wskazują, że są to zapiski 53-latki.

 

RadioZET.pl/PAP/Super Express