Zamknij

Ośrodkom dla cudzoziemców grozi przepełnienie. Średnia przyjmowanych wzrosła nawet 10-krotnie

04.10.2021 13:20
Ośrodek dla cudzoziemców w Czerwonym Borze - zdjęcie archiwalne z 2014 roku
fot. MICHAL KOSC/REPORTER

Ośrodki w Czerwonym Borze i Białej Podlaskiej, które mają do dyspozycji 150-200 miejsc przyjmowały w sierpniu nawet kilkadziesiąt osób dziennie - dowiedział się portal RadioZET.pl. Średnia dziennych przyjęć wzrosła nawet dziesięciokrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy ośrodki są przepełnione i jak radzą sobie z tak dużym napływem ludzi. „Liczba osób przebywających w ośrodkach codziennie się zmienia w związku z tym, że część osób opuszcza ośrodki po uzyskaniu statusu uchodźcy lub zostaje przekazana do krajów swojego pochodzenia” - przekazała nam Straż Graniczna.

Kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej jest coraz poważniejszy. Zmarło już co najmniej sześć osób, a w przypadku trzech mężczyzn znalezionych przy granicy z Białorusią pod koniec września, prokuratura ustaliła, że prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie.

Straż Graniczna przyznała również, że stosuje push-backi, czyli wywożenie uchodźców z powrotem na granicę. Tak stało się m.in. w przypadku rodzin z dziećmi z Michałowa. SG przekonuje, że znacząco w tym roku wzrosła liczba osób próbujących "nielegalnie przekroczyć granicę". Chcieliśmy się więc dowiedzieć, jak Polska jest przygotowana na kryzys humanitarny, czy w ośrodkach dla cudzoziemców jest jeszcze miejsce i czy są one przygotowane na przyjęcie kolejnych osób potrzebujących pomocy. Otrzymaliśmy dane z dwóch placówek: Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej i Ośrodka dla Cudzoziemców w Czerwonym Borze, który został przekazany do dyspozycji Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku

Ośrodkom dla cudzoziemców grozi przepełnienie

W ośrodku w Białej Podlaskiej mieszka obecnie 158 cudzoziemców. Głównie są to osoby z Iraku (63) i Afganistanu (49). Jest też duża grupa obywateli Tadżykistanu (26 osób). Pozostali to przyjezdni z Rosji (5), Iranu (4), Kuby (3), Etiopii (3), Somalii (3), Ukrainy i Tanzanii (po jednej osobie).

Ośrodek w Białej Podlaskiej może przyjąć maksymalnie 200 osób. Rok temu mieszkało w nim 14 cudzoziemców, a dziennie przyjmowano do niego średnio około pięciorga osób. W tym roku średnia wzrosła nawet dziesięciokrotnie. „W sierpniu w zależności od dnia przyjmowanych było do 50 osób” – przekazała nam Straż Graniczna.

Natomiast ośrodek w Czerwonym Borze jest bliski przepełnienia. Mieszka tam obecnie około 140 Irakijczyków i Afgańczyków (stan na 29 września). Miejsc jest 150. W sierpniu przyjmowano do tego ośrodka średnio kilkadziesiąt osób dziennie (12 sierpnia - 39, 13 sierpnia - 54, 14 sierpnia - 20, a w kolejnych dniach - od dwóch do sześciu).

Przytoczone liczby mogą budzić zaniepokojenie. Wynika z nich, że ośrodek mogący przyjąć 150-200 osób zapełniłby się w ciągu tygodnia, a z kryzysem humanitarnym na granicy z Białorusią mamy do czynienia co najmniej od przełomu sierpnia i września, gdy zapadła decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Jak więc możliwe, że ciągle są w nim wolne miejsca? „Liczba osób przebywających w ośrodkach codziennie się zmienia w związku z tym, że część osób opuszcza je po uzyskaniu statusu uchodźcy lub zostaje przekazana do krajów swojego pochodzenia” – przekazała nam Straż Graniczna.

Czy to oznacza, że w ciągu jednego dnia tylko z jednego ośrodka kilkadziesiąt osób jest skutecznie odsyłanych do kraju pochodzenia lub uzyskuje status uchodźcy? Próbujemy skontaktować się w tej sprawie ze Strażą Graniczną i Urzędem ds. Cudzoziemców. We wcześniej przesłanej odpowiedzi otrzymaliśmy jedynie zapewnienie, że ośrodek w Czerwonym Borze „jest przygotowany, aby w razie potrzeby zaadaptować nowe miejsce, niewykorzystane przez inne instytucje na potrzeby strzeżonych ośrodków”.

Ile wynosi stawka żywieniowa w ośrodkach dla cudzoziemców?

Zapytaliśmy również o warunki, jakie panują w wymienionych wyżej ośrodkach. Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel 5 września w programie 7 Dzień Tygodnia w Radiu ZET został zapytany, czy stawka żywieniowa w ośrodkach dla uchodźców w Polsce wynosi dziewięć złotych. – Oczywiście, jak powiemy dziewięć złotych, to jest bardzo mało, ale to nie jest tak, że dostaje pan dziewięć złotych i pan ma się za to wyżywić – tłumaczył wówczas polityk PiS.

Z informacji przekazanych nam przez Straż Graniczną wynika, że stawka jest nieco wyższa. W strzeżonym ośrodku w Białej Podlaskiej wynosi 11,70 zł, natomiast dla dzieci i kobiet karmiących 13,50 zł. Mieszkańcy otrzymują trzy posiłki dziennie.

Uchodźcy w strzeżonym ośrodku lub areszcie w Czerwonym Borze również dostają trzy posiłki dziennie, w tym jeden gorący oraz napoje. Stawka jest taka sama, jak w Białej Podlaskiej. Wartość energetyczna dla dzieci do szóstego miesiąca życia wynosi od 300 do 900 kcal, dla dzieci do pierwszego roku życia od 700 do 1000, dzieci w wieku do czterech lat od 1000 do 1700 kcal, dzieci do 12 lat od 1700 do 2600 kcal, dzieci w wieku od 12 do 18 lat, kobiet w ciąży i karmiących, a także chorych od 2600 do 3400 kcal. Dla pozostałych dzienna wartość energetyczna posiłków wynosi co najmniej 2600 kcal.

Chcieliśmy się równie dowiedzieć, czy ośrodki nie są zatłoczone. Z informacji Straży Granicznej wynika, że w Czerwonym Borze na osobę przypada 4,17 m2. Ośrodek w Białej Podlaskiej zapewnił, że norma metrażowa jest zachowana, choć liczba metrów na osobę się zmienia. „Wynika to z różnej liczby cudzoziemców wchodzących w skład rodzin umieszczanych w poszczególnych pomieszczeniach mieszkalnych” – przekazała Straż Graniczna.

Dziennie ośrodki o pojemności 150-200 osób przyjmowały nawet kilkudziesięciu migrantów

Poprosiliśmy również o ocenę sytuacji w wymienionych ośrodkach. Z informacji Straży Granicznej wynika, że w Czerwonym Borze sytuacja jest dobra, a cudzoziemcy nie zgłaszają żadnych uwag. „Mają m.in. zapewniony dostęp do lekarza, jest zapewnione wyżywienie, raz w tygodniu są realizowane zakupy, dostarczana jest korespondencja, w tym paczki” – poinformowała SG. Nie otrzymaliśmy jednak jednoznacznej odpowiedzi, ile osób ośrodek jest jeszcze w stanie przyjąć. Powtórzono jedynie komunikat, że liczba osób się zmienia, ponieważ część z nich uzyskuje status uchodźcy lub „zostaje przekazana do krajów swojego pochodzenia”.

W przypadku Białej Podlaskiej osoby w ośrodku miały uwagi co do żywności m.in. składu poszczególnych potraw. „Były one na bieżąco przekazywane firmie cateringowej obsługującej SOC” – zapewniono. Osoby w ośrodku pytały też o dostęp do opieki medycznej. „Odnotowano uwagi dotyczące czasu oczekiwania na specjalistyczne porady medyczne, udzielane przez zewnętrzne podmioty medyczne. Sytuacja została omówiona z przedstawicielami firmy obsługującej medycznie SOC. Stosowne informacje przekazane zostały też samym cudzoziemcom (skierowania od lekarza ośrodka dostarczane są bezzwłocznie do wskazanych, zewnętrznych placówek specjalistycznych, a oczekiwania wynika z obłożenia miejscowych placówek służby zdrowia)” – przekazano.

Również ośrodek w Białej Podlaskiej nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, ile osób może jeszcze przyjąć. „Maksymalna liczba osób mogących przebywać w ośrodku wynosi 200, natomiast określenie liczby osób, które można jeszcze przyjąć, uzależniona jest od liczby osób wchodzących w skład poszczególnych rodzin. Administracja strzeżonego ośrodka realizuje na bieżąco zadania dotyczące obsługi przebywających w nim cudzoziemców, w tym zapewnienia przysługujących im praw” – poinformowała nas Straż Graniczna.

Próbowaliśmy się również dowiedzieć, czy ośrodki otrzymały dodatkowe wsparcie w związku z dużą liczbą osób, które w ostatnim czasie do nich przyjęto. Jeśli chodzi o ośrodek w Czerwonym Borze, otrzymaliśmy odpowiedź, że wszystkie koszty są obecnie finansowane z budżetu państwa, ponieważ został przekazany do dyspozycji Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku. Placówka w Białej Podlaskiej korzysta ze środków FAMI (Funduszu Azylu, Migracji i Integracji).

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl