A jednak 16 milionów! Drobna pomoc i ostatnia puszka Pawła Adamowicza wypełniła się po brzegi

Joanna Śpiechowicz
23.01.2019 11:40
A jednak 16 milionów! Drobna pomoc i ostatnia puszka Pawła Adamowicza wypełniła się po brzegi
fot. W.STROZYK/REPORTER/East News

– W pewnym momencie Facebook zablokował mi możliwość robienia czegokolwiek, mogłam tylko odświeżać stronę – mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Maciejem Bąkiem pomysłodawczyni internetowej zbiórki na rzecz WOŚP. Patrycja Krzymińska po śmierci prezydenta Gdańska – zawsze aktywnego wolontariusza WOŚP – postanowiła zapełnić „ostatnią puszkę Pawła Adamowicza” i… wyszło jej to fenomenalnie!

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Szok! Szok, szok, szok! To coś niebywałego, co się wydarzyło. Jak Polacy potrafią się zjednoczyć – komentuje dla Radia ZET Patrycja Krzymińska.

Niezwykła zbiórka zakończona astronomiczną kwotą trwała do 22 stycznia do północy, a wirtualna puszka Pawła Adamowicza pod koniec dnia z minuty na minutę wypełniała się już nie setkami, ale dziesiątkami tysięcy złotych.

Zobacz także

– W pewnym momencie Facebook zablokował mi możliwość robienia czegokolwiek! Mogłam tylko odświeżać stronę – mówi w rozmowie z Maciejem Bąkiem inicjatorka zbiórki.

O północy suma sięgnęła 15 990 811 złotych. Zbiórka zakończyła się, nie przekraczając magicznego progu 16 milionów. Internauci poczuli niedosyt i… nie dali za wygraną. Jeden z nich postanowił „dozbierać” brakujące 10 tysięcy złotych.

Zobacz także

„Hej, Patrycjo, zgubiłaś coś :) Chyba coś Ci wypadło po drodze w tym całym szaleństwie! Czekaj, pozbieram i zaraz Ci przyniosę” – napisał i stworzył kolejną zbiórkę. Dzięki temu na konto WOŚP wpłynęło pełne 16 milionów złotych… z haczykiem.

Największa zbiórka w historii polskiego internetu

Do Patrycji już odezwał się Jurek Owsiak.

– Dzwonił do mnie po północy. Był bardzo zaskoczony, chyba tak, jak my wszyscy – mówi Patrycja Krzymińska.

Zobacz także

Gdy w wirtualnej puszcze było 2 mln złotych, prezes Fundacji WOŚP zapowiadał, że za zebrane pieniądze uda się kupić dla Gdańska karetkę neonatologiczną. Na co pójdzie pozostałe 14 milionów? Na razie nie wiadomo. Jak mówi Patrycja Krzymińska, „mądrzy ludzie w WOŚP siedzą i sprawdzają już zapotrzebowanie gdańskich szpitali”.

Jak reaguje na informację, że zorganizowała największą zbiórkę w historii polskiego internetu? Nie dowierza i dziękuje:

– Jeśli tak jest, to jesteście po prostu fantastyczni!

RadioZET.pl/mba/JŚ