Policjant i jego żona zginęli w tragicznym wypadku. Osierocili małe dzieci

Magdalena Kulej
29.10.2019 21:12
Wypadek w Żeraniu Małym
fot. A.Staskiewicz/EastNews

W tragicznym wypadku pod Ostrołęką zginął naczelnik wydziału w KGP. Lekarzom nie udało się uratować życia jego żony. Kobieta zmarła w szpitalu. Małżeństwo osierociło dwóch synów w wieku 2 i 9 lat.

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 12.30 w Żeraniu Małym. Z nieustalonych przyczyn 43-latek jadący audi na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas drogi i czołowo zderzył się z autobusem. Kierowcą, jak się okazało, był 43-letni Sebastian Długosz, naczelnik Wydziału Utrzymania Systemów Informatycznych Policyjnych i Krajowych Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji. Policjant zginął na miejscu.

Był osobą niezmiernie cenioną za swój profesjonalizm oraz szanowany i lubiany przez podwładnych i przełożonych

– napisał po śmierci policjanta Zarząd KGP Związku Zawodowego Pracowników Policji. Jego żona w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Warszawie. Niestety 36-latka zmarła w trakcie operacji.

Zobacz także

Małżeństwo osierociło synów w wieku 2 i 9 lat, którzy w momencie wypadku byli z rodzicami w samochodzie. Na szczęście nic poważnego im się nie stało.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/eostroleka.pl