Andrzej Duda odwiedził potrąconego chłopca. Prezydent miał ze sobą prezent

Dominik Gołdyn
04.10.2018 18:59
Andrzej Duda
fot. PAP

Prezydent Andrzej Duda w czwartek po godzinie 18.30 przyjechał na jedno z oświęcimskich osiedli, by odwiedzić chłopca, którego wcześniej potrącił w Oświęcimiu policyjny radiowóz eskortujący prezydencką kolumnę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Andrzej Duda miał ze sobą prezent dla dziecka - dużego, pluszowego misia.

Do potrącenia 10-letniego chłopca doszło w czwartek wieczorem na jednej z ulic w Oświęcimiu. Ze słów rzecznik oświęcimskiej policji Małgorzaty Jurkowskiej wynikało, że dziecko wpadło pod policyjny radiowóz. Samochód, który potrącił dziecko, jechał w kolumnie prezydenta RP, który zmierzał na spotkanie z mieszkańcami Oświęcimia. Dziesięciolatek nie odniósł poważniejszych urazów.

Samochód z kolumny Andrzeja Dudy potrącił dziecko

- Kolumna prezydenta jechała, zatrzymaliśmy się na pasach, przez pasy przebiegło jedno dziecko, drugie zostało przed przejściem dla pieszych. W momencie, kiedy wóz policyjny z kolumny - podkreślam wóz policyjny z kolumny - delikatnie ruszył, to drugie dziecko wbiegło na ten samochód - relacjonował rzecznik Andrzeja Dudy. 

- Widzieliśmy to na własne oczy. Pan prezydent od razu zarządził zatrzymanie się kolumny, wybiegł do tego dziecka. Zaraz poprosiliśmy karetkę, która poruszała się też w kolumnie o to, by zajęła się dzieckiem. Spotkaliśmy się z rodzicami. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, gdzie ja również tam pojechałem - mówił Błażej Spychalski. Zaznaczył, że "reakcja była natychmiastowa, błyskawiczna".

Andrzej Duda w czwartek odwiedził Oświęcim. Spotkanie przy Oświęcimskim Centrum Kultury rozpoczęło się o godz. 17.00. Prezydent przybył z 30-minutowym opóźnieniem. 

RadioZET.pl/PAP/DG