Rybak pozywa Brudzińskiego. Za słowa o „szurniętych zdrowo głupkach”

Redakcja
29.01.2019 15:11
Rybak
fot. PAP

– Kieruję prywatny akt oskarżenia przeciwko szefowi MSWiA Joachimowi Brudzińskiemu – zapowiada w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Piotr Rybak, organizator manifestacji środowisk narodowych w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. 

Przed oficjalnymi uroczystościami około dwustu narodowców przemaszerowało od oświęcimskiego dworca kolejowego do byłego obozu Auschwitz I. Przeciwko nim protestowało kilka osób z transparentem „Faszyzm stop!” i flagą Izraela. Przedstawiciel jednego ze środowisk narodowych Piotr Rybak, będący inicjatorem marszu, mówił, że „patrioci polscy, narodowcy, nacjonaliści” upomnieli się o najwyższe wartości: Boga, Honor, Ojczyznę.

Brudziński komentuje marsz narodowców

Według krakowskiej „Gazety Wyborczej” Rybak miał pytać uczestników marszu: „Czy my jesteśmy krajem niepodległym?”; „Czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę! Gdzie są rządzący tym krajem? Przy korycie! I to trzeba zmienić” – miał wykrzykiwać Rybak. Organizator niedzielnego marszu Piotr Rybak potwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że podjął kroki prawne przeciw Joachimowi Brudzińskiemu. 

Chodzi o wypowiedź ministra dotyczącą uczestników manifestacji. Gdy wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej zarzucił mu, że rząd nie reaguje odpowiednio szybko i właściwie na przypadki antysemityzmu w przestrzeni publicznej, szef MSWiA odpowiedział: „Zareagować na co? Na to, że ktoś ma nie po kolei w głowie i za całe zło tego świata i swoje frustracje wini taki czy inny naród? Jeżeli próbuje Pan obarczać ten rząd za antysemityzm w głowach szurniętych zdrowo (moim zdaniem) głupków, to jest to po nieprzyzwoite i niemądre”.

Rybak zapowiada pozew przeciw szefowi MSWiA

I właśnie te słowa nie spodobały się Rybakowi, który – czując się urażony – zapowiada wystąpienie przeciw Brudzińskiemu na drogę sądową. „Na drogę sądową wyjdziemy przeciw wszystkim tym, którzy oczerniają mnie, używając nieprzyzwoitych epitetów” – mówi w rozmowie z „Rz”.

Zobacz także

Tłumaczy też dziennikarzom, że jego wypowiedzi, choć niefortunne, nie powinny być odbierane jak nawoływanie do nienawiści. „Chodziło o to, żeby zacząć walczyć o Oświęcim, w którym w nieadekwatny sposób czci się pamięć pomordowanych Polaków” – twierdzi, dodając, że wcale polski wymiar sprawiedliwości wcale nie roztacza nad nim parasola ochronnego i że w drodze do Oświęcimia kilkukrotnie zatrzymywano jego samochód do kontroli.

Obchody rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau

W niedzielę odbyły się uroczyści w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Główne obchody, na które przybyło ponad 50 byłych więźniów tego i innych obozów, odbyły się w budynku tzw. Centralnej Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdzie od grudnia 1943 r. Niemcy przyjmowali więźniów do obozu.

W niedzielnej uroczystości uczestniczył premier Mateusz Morawiecki, duchowni różnych religii, dyplomaci m.in. z Rosji i Izraela. Patronował im prezydent Andrzej Duda. 27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

RadioZET.pl/PAP/rp.pl/MP