Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

PO, PSL i Nowoczesna zgłoszą wotum nieufności wobec Szydło. Powód? Marsz Niepodległości

16.11.2017 12:44
xxx wiadomosci

W związku z brakiem reakcji na mowę nienawiści na Marszu Niepodległości żądamy dymisji Beaty Szydło i jej rządu, w innym wypadku, w przyszłym tygodniu zgłosimy, wspólnie z Nowoczesną i PSL, wniosek o konstruktywne wotum nieufności - powiedział Grzegorz Schetyna.

PO, PSL i Nowoczesna zgłoszą wotum nieufności wobec Szydło. Powód? Marsz Niepodległości fot. PAP

- Są odpowiedzialni za te zachowania. To rząd PiS jest odpowiedzialny za przyzwolenia dla mowy nienawiści, dla takich zachowań, dla agresji i wewnętrznej wojny, dla hołubienia bojówek, które z nacjonalistycznych haseł próbują tworzyć język polityczny - oświadczył na czwartkowej konferencji prasowej Schetyna odnosząc się do wydarzeń podczas sobotniego Marszu Niepodległości.

- To brak reakcji ze strony premier Szydło jest odpowiedzią na tę hańbę i wstyd, który widzieliśmy 11 listopada - dodał lider PO.

- Dlatego żądam od premier Szydło podania się do dymisji, podania do dymisji całego rządu. Jeżeli nie nastąpi ten gest, symboliczny i honorowy, to w przyszłym tygodniu zgłosimy wniosek o konstruktywne wotum nieufności i odwołanie tego rządu - mówił lider PO.

Schetyna poinformował, że rozmawiał już w tej sprawie z liderami PSL i Nowoczesnej. - Ten wniosek uzasadnimy i podpiszemy razem i wspólnie wystąpimy o odwołanie tego rządu - oświadczył.

11 listopada ulicami Warszawy i Wrocławia przeszły marsze organizowane przez środowiska narodowe z okazji Święta Niepodległości. W stolicy oburzenie wywołały m.in. niektóre prezentowane na Marszu Niepodległości transparenty z hasłami "Biała Europa", "Wszyscy różni, wszyscy biali". We Wrocławiu doszło do przepychanek środowisk narodowych z kontrmanifestantami. Demonstracja była zgłoszona m.in. przez związanego z ONR b. księdza Jacka Międlara.

Minister Waszczykowski pytany o kontrowersje wokół manifestacji, podkreślił w poniedziałek w Brukseli, że "Marsz Niepodległości był jednym z elementów świętowania polskiej niepodległości 11 listopada".

- Było to wielkie święto Polaków, dziesiątki tysięcy, szczególnie młodzieży, manifestowało w sposób pokojowy w Warszawie, ale również w innych miastach - powiedział szef MSZ na briefingu prasowym.

Niektóre z haseł skrytykował Zbigniew Ziobro. Ocenił, że tego typu zachowania są szkodliwe dla Polski, gdyż są wykorzystywane przeciwko Polsce i Polakom. Szef MS wyraził też przekonanie, że różne skrajne hasła, które pojawiły się na tym marszu były incydentem.

- Jestem co do tego przekonany z relacji osób, które były na tym marszu - mówił.

- One szkodzą samemu Marszowi, jego idei jak i tysiącom ludzi, którzy tutaj przyjechali, którzy wcale tych haseł nie głoszą i nie wyrażali, a chcieli świętować swoją miłość do ojczyzny, patriotyzm - podkreślił minister. Zauważył jednocześnie, że media koncentrują swoją uwagę wyłącznie na "tych najbardziej ekstremalnych zdarzeniach, które też się niestety pojawiły". - Nad czym ubolewam, z czym się nie zgadzam, co oceniam krytycznie i co będzie przedmiotem oceny prokuratury - zapowiedział.

RadioZET.pl/pap/maal

Oceń