Jawność pensji w NBP: PO chce uchwalenia ustawy . Rzecznik PiS odpowiada

Redakcja
09.01.2019 13:33
Jawność pensji w NBP: PO chce uchwalenia ustawy . Rzecznik PiS odpowiada
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

PO oczekuje, że na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu zostanie uchwalona w trybie pilnym ustawa ws. jawności zarobków w NBP - oświadczył w środę szef klubu PO-KO Sławomir Neumann. Według niego "łupienie NBP" obciąża PiS i prezesa tej partii Jarosław Kaczyńskiego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

PO chce, by Sejm na najbliższym posiedzeniu uchwali ustawę dot. jawności zarobków w NBP/

"Łupienie NBP"

PO oczekuje, że na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu zostanie uchwalona w trybie pilnym ustawa ws. jawności zarobków w NBP - oświadczył w środę szef klubu PO-KO Sławomir Neumann. Według niego "łupienie NBP" obciąża PiS i prezesa tej partii Jarosław Kaczyńskiego.

Zobacz także

- Oczekujemy jako Platforma Obywatelska przyjęcia ustawy, której projekt wczoraj złożyliśmy u marszałka Sejmu - o jawności zarobków w Narodowym Banku Polskim - podkreślił Neumann na konferencji prasowej w Sejmie.

We wtorek PO złożyła projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, który zakłada między innymi zobowiązanie prezesa NBP, członków zarządu oraz osoby zajmujące kierownicze stanowiska w NBP do składania jawnych oświadczeń majątkowych.

Pod koniec grudnia ub.r. "Gazeta Wyborcza" napisała o dwóch współpracowniczkach prezesa Narodowego Banku Polskiego - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martynie Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Ujawniono wówczas, że zarobki Martyny Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł.

"Oczekiwaliśmy i oczekujemy jawności tych zarobków”

- Oczekiwaliśmy i oczekujemy jawności tych zarobków. Co jest porażające szczególnie to, to że prezes Glapiński i dwie panie, które jego najbliższymi współpracowniczkami, nie mają problemów, mają dużo odwagi w braniu pensji sięgającej 60 tys. zł, ale żadna z tych osób nie ma odwagi stanąć i wyjaśnić Polakom, dlaczego tak wysokie pensje im się należą - oświadczył w środę przewodniczący klubu parlamentarnego PO-KO.

Zobacz także

W jego ocenie Glapiński i jego współpracownice zasłoniły się zastępcą dyrektora departamentu kadr w NBP, która w środę "raczyła powiedzieć, że NBP to nie jest publiczna instytucja i zarobki mogą być niejawne". Zastępca dyrektora departamentu kadr w NBP Ewa Raczko poinformowała w środę, że żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje miesięcznego wynagrodzenia w wys. ok. 65 tys. zł bądź wyższej.

Jak mówił Neumann, "NBP to jest publiczna instytucja, a prezes NBP jest publicznym funkcjonariuszem państwa polskiego".

- To nie jest prywatny bank PiS, to nie jest prywatny bank prezesa Glapińskiego, tylko instytucja publiczna - podkreślił polityk PO.

"Z pewnością poprzemy projekt ustawy autorstwa PO”

Do inicjatywy posłów Platformy Obywatelskiej odniosła się również rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek.

Mazurek powiedziała dziennikarzom w Sejmie, że nie jest usatysfakcjonowana wyjaśnieniami Narodowego Banku Polskiego w sprawie wysokości zarobków. Jak dodała, środowa konferencja NBP nie wyczerpuje tematu.

Zobacz także

- Jeżeli nie będzie przeszkód formalno-prawnych, z pewnością poprzemy projekt ustawy autorstwa PO w sprawie jawności zarobków w NBP – oceniła.

Jak mówiła rzeczniczka PiS, jeśli chodzi o wynagrodzenia pracowników NBP, "w działaniu opozycji jest sprzeczność".

- Z jednej strony domagają się ujawnienia tych zarobków, a z drugiej strony składają projekt ustawy do Sejmu, który daje podstawy prawne do tego, by te zarobki zostały ujawnione. Więc doskonale mają świadomość taką, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych dzisiaj - jak rozumiem - zrobić tego nie można. Jak ustawa zostanie przyjęta, nie sądzę, by był z tym jakikolwiek problem - mówiła Mazurek.

Rzeczniczka PiS oświadczyła też, że "jeżeli nie będzie przeszkód formalno-prawnych", PiS "z pewnością poprze" projekt ustawy autorstwa PO w sprawie jawności zarobków w NBP.

RadioZET/PAP/JZ