Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Myśliwi nie chcą strzelać do ciężarnych loch, prezydent żąda wyjaśnień. Co z odstrzałem dzików?

10.01.2019 17:00
xxx wiadomosci

„Naczelna Rada Łowiecka i Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego wyrażają zdecydowaną dezaprobatę redukcji dzika poprzez strzelanie do ciężarnych i prowadzących potomstwo loch” - poinformował w czwartek PZŁ. Odstrzał dzików ma – według planu – rozpocząć się w najbliższy weekend.

Myśliwi nie chcą strzelać do ciężarnych loch, prezydent żąda wyjaśnień. Co z odstrzałem dzików? fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W piśmie podpisanym przez prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej Rafała Malca czytamy, że myśliwi w sposób „poważny i profesjonalny traktują swoją rolę opiekunów ojczystej przyrody”.

„Dziki są gatunkiem o dużym znaczeniu dla zachowania równowagi w ekosystemach leśnych. Polscy myśliwi rozumieją konieczność optymalnej redukcji populacji dzików w wyznaczonych strefach, celem przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się groźnego wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF). W obecnej rzeczywistości Polski Związek Łowiecki jest do dyspozycji, aby wspólnie z resortami rolnictwa, środowiska, służbami weterynaryjnymi oraz środowiskami naukowymi wypracować plan działań w tym zakresie” – napisano.

Ministerstwo środowisko zaprzecza, że nawołuje do odstrzału do prośnych loch, choć zgodnie z rozporządzeniem ministra z 2017 roku myśliwi mogą strzelać do loch.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk tłumaczył z kolei w środę, że planowany odstrzał, to nie „eliminacja”, ale „wykonanie planu łowieckiego”, a polowania są konieczne, by skutecznie walczyć z ASF.

Jednak nie wszyscy myśliwi zgadzają się z tłumaczeniem ministra. Na Facebooku licznie udostępniany jest list Marka Porczaka, członka Koła Łowieckiego Ostoja w Jarosławiu, który wprost sprzeciwia się planowanemu odstrzałowi.

„Nasza długoletnia praca hodowlana, która przyniosła efekty w odbudowie pogłowia zwierzyny czarnej, ma być zaprzepaszczona. To nie ma być odstrzał, to nie ma być pozyskanie, to nie ma być redukcja populacji, to ma być masakra” – pisze do kolegów myśliwych, Marek Porczak.

W związku z planowanym kontrowersyjnym odstrzałem dzików w czwartek po południu z ministrem środowiska Henrykiem Kowalczykiem ma spotkać się prezydent Andrzej Duda. W rozmowach mają też uczestniczyć minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i główny lekarz weterynarii Paweł Niemczuk.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń