Warszawska palma nagle… uschła. Co stało się z najsłynniejszym drzewem w stolicy?

03.06.2019 13:30
Warszawska palma nagle… uschła. Co stało się z najsłynniejszym drzewem w stolicy?

Palma na rondzie de Gaulle'a w Warszawie ma żółte, kompletnie uschnięte liście. Ten przygnębiający widok zastanawia mieszkańców stolicy, tym bardziej że drzewo jest sztuczne i w całości wykonane z plastiku. Co się stało? Czy palmę uda się jeszcze uratować?

Palma na samym środku ronda de Gaulle'a na stałe wpisała się w krajobraz Warszawy. Od 1 czerwca zwraca uwagę bardziej niż zwykle, bo słynne sztuczne drzewo nagle „uschło”. Jeszcze tego samego dnia o fakcie poinformowało Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, które jest zresztą właścicielem instalacji. Co się stało? Na to pytanie przedstawiciele muzeum nie odpowiedzieli.

Do tematu najbardziej rozpoznawalnego drzewa w Warszawie odniosła się natomiast sama autorka instalacji Joanna Rajkowska. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przyznała, że palma została… „uśmiercona”. To z okazji Światowego Dnia Środowiska obchodzonego 5 czerwca. Akcja ma zwrócić uwagę na zmiany klimatyczne. „Unicestwiamy ekosystem, od którego zależy nasza egzystencja” – mówi Rajkowska i dodaje: „Czuję, że to najważniejszy moment w historii projektu”.

Palma na rondzie w Warszawie
fot. RadioZET.pl

Autorka przyznaje jednak, że „uśmiercenie” palmy raczej nic nie zmieni. „Musiałaby przyjść jakaś klęska żywiołowa o dużej skali, cyklon, tornado czy megapowódź, by ludzie zdali sobie sprawę, że jest naprawdę groźnie” – mówi.

Palma w Warszawie będzie jeszcze zielona?

Palma będzie się teraz zmieniać. Najpierw za sprawą wiatru, który będzie zginał i obracał żółte liście osadzone na prętach. Po około dwóch, a może trzech tygodniach wrócą bujne, zielone liście. Te są obecnie czyszczone i naprawiane, bo od wielu tygodni są w fatalnym stanie.

Palma na rondzie de Gaulle'a w Warszawie

Palma to instalacja artystyczna Joanny Rajkowskiej zatytułowana „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich”. Ma przypominać o społeczności żydowskiej zamieszkującej Warszawę przed Holocaustem.

Na rondzie de Gaulle'a stoi od 12 grudnia 2002 roku. Początkowo miała być instalacją tymczasową, ale ostatecznie na stałe wpisała się w krajobraz Warszawy.

EN_01252686_0026

Palma na rondzie de Gaulle'a przed "uśmierceniem".

‧ fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza