Para podczas kłótni rzucała w siebie niemowlakiem. Jest w ciężkim stanie

Michał Strzałkowski
21.07.2017 15:25
Para podczas kłótni rzucała w siebie niemowlakiem. Jest w ciężkim stanie
fot. Pixabay

Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań w Łodzi. Na miejscu zastali poważnie ranne dziecko i kompletnie pijaną parę. Jak relacjonują lokalne media, para rzucała w siebie dzieckiem podczas kłótni. Stan malca lekarze określili jako ciężki. Sąsiedzi twierdzą, że o niczym nie wiedzieli.

W jednym z mieszkań przy ul. Obrońców Westerplatte w Łodzi funkcjonariusze zastali pijaną parę i niemowlę w ciężkim stanie. Chłopiec miał na głowie ogromnego guza. Badanie alkomatem wykazało, że ojciec dziecka ma w sobie 2,5 promila alkoholu, a matka jedynie o pół promila mniej.

Rzucali dzieckiem jak zabawką

Jak podaje dzienniklodzki.pl, stan dziecka jest ciężki, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - lekarze walczą jednak o jego zdrowie, w końcu niemowlę ma obrażenia głowy. – Oboje za sprawowanie opieki nad dzieckiem w stanie nietrzeźwości usłyszą zarzut narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności. O ewentualnych kolejnych zarzutach będą decydować wyniki śledztwa – czytamy.

Byli kompletnie pijani

Sąsiedzi wyrodnych rodziców twierdzą, że para wprowadziła się do ich budynku niedawno i nie byli świadomi tego, co dzieje się za drzwiami ich mieszkania. Obdukcja wykazała, że matka dziecka ma na ciele ślady przemocy. – Kobieta miała obrażenia na ciele wskazujące na przemoc. Z wstępnych ustaleń nie wynika, aby chłopiec miał inne obrażenia świadczące o znęcaniu się nad nim w przeszłości – mówiła mł. insp. Joanna Kącka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Czy pigułka "dzień po" powinna być bez recepty? Weź udział w dyskusji w serwisie MAM ZDANIE

RadioZET.pl/Dziennik Łódzki/se.pl/strz