Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Partia Razem chce współpracy z SLD. „Budowa silnej lewicy to nasz obowiązek”

30.10.2018 14:26
xxx wiadomosci

– Nadal pozostajemy bardzo krytyczni wobec wielu działań starej lewicy, w szczególności SLD. Ale jesteśmy przekonani, że najwyższy czas podjąć próbę budowy silnej i skutecznej lewicy – mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z zarządu krajowego Razem. Partia ta ogłosiła właśnie, że jest gotowa do współpracy z SLD i Robertem Biedroniem. Zadowolenia z tej decyzji nie krył w rozmowie z RadioZET.pl lider Sojuszu Włodzimierz Czarzasty.

Partia Razem chce współpracy z SLD. „Budowa silnej lewicy to nasz obowiązek” fot. Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Partia Razem otwiera się na współpracę z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Gotowość do rozpoczęcia rozmów na lewicy ogłosili na konferencji prasowej członkowie zarządu krajowego Razem – Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Maciej Konieczny.

– Nadal dostrzegamy różnice, jakie dzielą nas od innych ugrupowań. Nadal pozostajemy bardzo krytyczni wobec wielu działań starej lewicy, w szczególności SLD. Ale jesteśmy przekonani, że najwyższy czas podjąć próbę budowy silnej i skutecznej lewicy – mówiła Dziemianowicz-Bąk. W jej ocenie „budowa silnej lewicy to obowiązek wobec Polek i Polaków”. – To nasz obowiązek wobec strajkujących pracowników PLL LOT, protestujących pielęgniarek i nauczycielek, kobiet pozbawionych dostępu do legalnej i bezpiecznej aborcji, wobec pracowników wypchniętych na śmieciówki i fikcyjne samozatrudnienie, wobec osób z niepełnosprawnościami, aktywistek na rzecz świeckiego państwa i mieszkańców niewielkich miejscowości odciętych od transportu publicznego – wymienia.

Dziemianowicz-Bąk znana była dotąd z bardzo krytycznej oceny SLD. W rozmowie z portalem OKO.press w sierpniu br. jednoznacznie wykluczała możliwość współpracy z ugrupowaniem Włodzimierza Czarzastego. – Co do SLD, to nie ma co się łudzić – między tą partią a Razem, ale też innymi ruchami nowej, społecznej lewicy jest przepaść, nie tylko programowa, ale też na poziomie kultury. Seksizm, homofobia, afery korupcyjne… SLD po prostu nie jest partnerem dla nowej, demokratycznej lewicy – mówiła. Dziś ogłosiła, że jej ugrupowanie jest gotowe do współpracy z SLD.

O konieczności podjęcia rozmów z SLD mówił także Maciej Konieczny. – Nie jest żadnym zaskoczeniem, że wiele różni nas od innych organizacji politycznych, że Razem robi politykę odmienną od SLD, że jesteśmy krytyczni wobec wielu działań SLD. Wszyscy jednak niezależnie od szyldu, niezależnie od ambicji, jesteśmy politykami. Nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jeżeli chcemy, aby różnorodna lewica znalazła się w Parlamencie Europejskim, a potem w polskim Sejmie, to Razem, Robert Biedroń i SLD muszą usiąść do stołu. Jako Razem jesteśmy na to gotowi – stwierdził Konieczny.

Czarzasty: wolę współpracy deklarujemy od dawna

Co na to SLD? W rozmowie z RadioZET.pl lider Sojuszu Włodzimierz Czarzasty nie krył zadowolenia. – Bardzo pozytywnie odbieram tę deklarację. Jako SLD nigdy nie mówiliśmy źle o Partii Razem, o Zielonych, o Robercie Biedroniu, ani tym bardziej o żadnym z naszych 21 partnerów politycznych (koalicja SLD-Lewica Razem). Wolę współpracy na lewicy deklarujemy od dawna. Przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego są idealnym momentem, aby stworzyć wspólne listy lewicy – komentuje Czarzasty. Polityk przyznał, że z Partią Razem jest w kontakcie od kilku dni.

W ostatnich wyborach samorządowych Partia Razem zdobyła 1,57 proc. głosów. SLD poparło z kolei 6,62 proc. wyborców.

RadioZET.pl/BM

Oceń