Robert Biedroń proponuje 1600 zł emerytury. Trzeba będzie spełnić jeden warunek

Dominik Gołdyn
30.01.2019 11:22
Robert Biedroń
fot. S.Maszewski/Reporter

Emerytura minimalna w wysokości 1600 zł dla osób, które mieszkały w Polsce co najmniej 40 lat – to jeden z pomysłów byłego prezydent Słupska Roberta Biedronia. Takie rozwiązanie jest możliwe, jeśli podniesione zostaną składki KRUS – mówił w środę Biedroń.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W niedzielę, 3 lutego odbędzie się konwencja, na której przedstawiona zostanie nazwa, zespół liderów i pakiet propozycji programowych partii utworzonej przez Biedronia.

W środę w radiu TOK FM Robert Biedroń mówił m.in. o flagowych rozwiązaniach programu wyborczego powstającego ugrupowania. Wymienił m.in. pensję minimalną powiązaną ze średnią krajową, rozdział państwa od Kościoła, nowoczesną edukację, określone standardy równouprawnienia kobiet i mężczyzn, zmiany w kwestii aborcji i edukację seksualną.

Emerytura minimalna w Polsce 

Wśród postulatów jest też stworzenie emerytury minimalnej w wysokości 1600 zł. Zapytany, kto miałby otrzymywać takie świadczenie, stwierdził, że „osoby, które zamieszkały w naszym kraju 40 lat [...], czyli teoretycznie pracowały na rzecz rozwoju tego kraju i w praktyce rzeczywiście tak jest”.

Dopytywany, skąd państwo ma mieć pieniądze na takie świadczenie, stwierdził, że „porządkowane” będą kwestię związane z ZUS-em i KRUS-em, co przynieść miałoby „oszczędności rocznie około półtora miliarda złotych”. Jak stwierdził, „trzeba będzie w 2021 r. podnieść o 30 proc. składki KRUS-owskie tak, żeby one były sprawiedliwie rozdzielane”.

Opisując mechanizm przyznawania emerytury, mówił, że wszystkie osoby, które uzbierały składki ponad emeryturę minimalną, czyli 1600 zł, miałyby zachować swój kapitał i otrzymywać większą emeryturę.

Dodał, że w proponowanym przez niego systemie przewidywane są dwa filary.

– Pierwszy filar, czyli minimalna emerytura i drugi filar – wszystko to, co sobie na indywidualnych kontach emerytalnych odłożymy. Jeżeli chcemy, żeby system emerytalny się nie zawalił, żeby on był sprawiedliwy, żeby nie było tak, jak dzisiaj, że pół miliona emerytów dostaje emeryturę poniżej tysiąca złotych [...], no to musimy to zmienić – stwierdził Biedroń.

Od marca najniższa emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna mają wynosić 1100 zł. Obecnie jest to 1029,80 zł.

CZYTAJ TAKŻE: "To jest żenada". Rudi Schuberth skomentował wysokość swojej emerytury

RadioZET.pl/PAP/DG