Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Partnerka Leszka Millera juniora: to ja go znalazłam. Wcześniej doszło do sprzeczki

29.08.2018 15:18
xxx wiadomosci

– Byłam wtedy w domu, to ja go znalazłam. To było najgorsze, co mnie w życiu spotkało. Zastać tak osobę, którą się kocha – powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską partnerka Leszka Millera juniora. Kobieta przyznała, że kilka godzin przed jego śmiercią doszło między nimi do sprzeczki.

Partnerka Leszka Millera juniora: to ja go znalazłam. Wcześniej doszło do sprzeczki fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Ciało zostało znalezione wczoraj w godzinach przedpołudniowych w jednym z pomieszczeń domu, który zajmował. Na miejscu wykonano oględziny z udziałem techników policyjnych oraz prokuratora. Wstępne ustalenia poczynione w toku czynności oględzin wskazują na śmierć samobójczą – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

W rozmowie z Wirtualną Polską partnerka Leszka Millera juniora przyznała, że to ona znalazła jego ciało. – Byłam wtedy w domu, to ja go znalazłam. To było najgorsze, co mnie w życiu spotkało. Zastać tak osobę, którą się kocha. To było koło 11-12 w południe. Spałam na dole, bo mieliśmy sprzeczkę, a on był wtedy u góry. Jeszcze koło 2-3 w nocy zszedł na dół i potem zamknął się w sypialni na górze. Potem rozegrał się horror, najgorszy, jaki można sobie wyobrazić. Żałuję, że nie poszłam spać na górę. Może by inaczej to się potoczyło – powiedziała.

W poniedziałek Prokuratura Rejonowa w Piasecznie wszczęła śledztwo z art. 151 kk. w kierunku „doprowadzenia Leszka M. namową lub przez udzielenie pomocy do targnięcia się na własne życie”. Jak podkreślił Łapczyński, jest to kwalifikacja robocza śledztwa przyjmowana w przypadku „tego typu zdarzeń”.

RadioZet.pl/WirtualnaPolska/bm

Oceń