Znany patostreamer i jego matka zatrzymani. Mieli pochwalić zabójstwo prezydenta Gdańska

Redakcja
16.01.2019 15:32
Znany patostreamer i jego matka zatrzymani. Mieli pochwalić zabójstwo prezydenta Gdańska
fot. Sergey Peterman/shutterstock

Popularny patostreamer Daniel Z. i jego matka w więzieniu – informuje między innymi portal natemat.pl. Podczas transmisji wideo mieli obrażać śp. prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz pochwalać jego zabójstwo.

Paweł Adamowicz został 13 stycznia podczas 27.finały WOŚP kilkukrotnie ugodzony nożem. Zmarł w szpitalu, po kilkugodzinnej operacji. 27-letni napastnik, mieszkaniec Gdańska – Stefan W. – po ataku wykrzyczał do mikrofonu, że „siedział za niewinność w więzieniu” i że „PO go torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz”. W rzeczywistości mężczyzna był wcześniej karany i odsiedział 5 lat w więzieniu za liczne napady na banki.

Zobacz także

Śmierć Pawła Adamowicza wstrząsnęła całym krajem. Kolejne miasta ogłosiły żałobę po morderstwie gdańskiego prezydenta. Została ogłoszona również żałoba narodowa.

Dowiedz się, od kiedy do kiery trwa żałoba narodowa

Niestety są ludzie, z których ust padają wyjątkowo odrażające wypowiedzi – jak informował w środę minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński, od wtorku zatrzymano na terenie całej Polski kilkanaście osób, które w internecie namawiały do zabójstw i aktów agresji.

Usłyszeli zarzuty

To dramatyczne wydarzenie i wielką tragedię komentował w sieci również patostreamer z Torunia, Daniel Z. Jest on znany przede wszystkim z transmitowania na żywo wielogodzinnych libacji alkoholowych, w których uczestniczy wraz z matką i znajomymi. Podczas wielu z nich dochodzi do aktów przemocy i poniżania. Wielokrotnie również jego widzowie mieli okazję zobaczyć, jak znęca się fizycznie nad matką.

Zobacz także

Podczas jednej z takich transmisji, 13 stycznia, 26-latek czytał wraz z matką wiadomości o śmierci Adamowicza. W pewnym momencie z jego ust padły słowa: „niestety przeżył”, a matka miała dodać: „niech zdycha”.

Jak podał portal natemat.pl, oboje trafili w ręce policji. Sprawą zajął się Wydział do Walki z Cyberprzestępczością w Bydgoszczy. Policjanci zabezpieczyli również ich komputery.

Zobacz także

Patostreamerowi i jego matce może grozić nawet kara pozbawienia wolności do roku, ograniczenie wolności lub grzywna.

„Nie mogę podawać żadnych danych osobowych. Potwierdzę tylko, że zatrzymane zostały dwie osoby, które usłyszały zarzut. Były już wcześniej znane policji. Chodzi o wyrażanie publicznej aprobaty wobec popełnienia przestępstwa” – mówił w rozmowie z portalem Pomorska.pl rzeczniczka prasowa komendy policyjnej w Toruniu.

RadioZET/natemat.pl/chillitorun.pl/pomorska.pl/JZ