Zamknij

"To ona mnie do tego zmusiła". Szokujące słowa Kacpra S. ws. zabójstwa 13-latki

18.01.2021 13:39
zabójstwo Patrycji Pałoń z Bytomia
fot. MARZENA BUGALA POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Patrycja z Bytomia została zamordowana przez swojego 15-letniego chłopaka, z którym była w ciąży. Nie milkną echa tej straszliwej zbrodni. "To ona mnie do tego zmusiła" - miał powiedzieć swojemu ojcu ws. zabójstwa Kacper S. - informuje "Super Express". Z kolei "Fakt" przytacza słowa rodziców chłopaka, którzy mówią o narzędziu zbrodni.

Patrycja Pałoń z Bytomia nie żyje. Do zabójstwa 13-latki przyznał się jej 15-letni chłopak Kacper S. To on jako ostatni widział dziewczynę żywą. Policjantom zeznał, że Patrycja po kłótni z nim pobiegła w kierunku ul. Bytomskiej w Piekarach Śląskich i wsiadła do autobusu. Razem z funkcjonariuszami jeździł po znajomych i wskazywał potencjalnych świadków.

Dopiero kiedy jedna z osób zeznała, że widziała jego i dziewczynę razem w autobusie, nastolatek zmienił wersję. Powiedział, że poszli na spacer i ktoś ich napadł. W końcu wyjawił prawdę i wskazał miejsce, w którym pozostawił ciało.

Patrycja Pałoń zamordowana. Tata Kacpra: "Może się bał nam o tej ciąży powiedzieć?"

Sąd zdecydował o umieszczeniu Kacpra w schronisku dla nieletnich. Chłopak nie podlega odpowiedzialności karnej, bo w chwili zbrodni nie miał ukończonych 15 lat. W przyszłości może trafić do zakładu poprawczego. Jak doszło do tragedii? Wiadomo już, że zamordowana 13-latka była w ciąży. Czy Kacper przestraszył się swojej roli? Zdaniem rodziców 13-latki to prawdopodobny motyw zabójstwa.

Patrycja była pierwszą miłością Kacpra. Rodzice chłopaka bardzo ją lubili i nie mogą uwierzyć w to, co się stało. - Zawsze go wspieraliśmy. Nigdy go nie uderzyliśmy, traktowaliśmy go po partnersku. Może się bał nam o tej ciąży powiedzieć - zastanawiał się tata Kacpra w rozmowie z "Faktem". Jak dodał, gdyby syn powiedział mu, że Patrycja jest w ciąży, znaleźliby rozwiązanie.

15-letni zabójca: "To ona mnie do tego zmusiła"

Wiadomo już, co było narzędziem zbrodni. To nóż pochodzący z domu rodziców 15-latka. Patrycja zmarła w wyniku rany kłutej serca. Oprócz tego na jej ciele znaleziono liczne rany kłute okolic klatki piersiowej, brzucha i gardła. Kacper zadał jej w sumie 20 ciosów.

- Nie wiemy, dlaczego wziął nóż z domu, może się czegoś bał, albo może był pod wpływem jakichś środków? - zastanawiała się mama Kacpra w rozmowie z "Faktem". - To jest dla nas niezrozumiałe, on nigdy nie palił, nie pił, nie przebywał w dziwnym towarzystwie. A teraz dowiadujemy się, że zabił. To straszne - podsumowała.

Tymczasem obszerne wyjaśnienia złożył w sądzie sam Kacper S. Śledztwo objęte jest tajemnicą, ale "Super Express" ustalił, co 15-latek miał powiedzieć swojemu ojcu. Okazuje się, że Kacper wątpił, czy 13-latka była w ciąży i czy dziecko było rzeczywiście jego. "Tato, to ona mnie do tego zmusiła" - miał wyznać nastolatek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/"Fakt"/"Super Express"/PAP