Patryk Jaki nie może pogodzić się z porażką? Internauci krytykują go po wpisie o „tramwaju różnorodności”

Magdalena Kulej
14.02.2019 13:11
Patryk Jaki nie może pogodzić się z porażką? Internauci krytykują go po wpisie o „tramwaju różnorodności”
fot. Jan BIELECKI/East News

„Mówiłem, że zrobią z Warszawy miasto ideologii” – napisał na Twitterze Patryk Jaki. Odniósł się tym do poloneza równości, jakiego zatańczyli maturzyści z jednego z warszawskich liceów. Internauci nie szczędzą mu słów krytyki i sugerują, że być może były kandydat na prezydenta Warszawy wciąż nie pogodził się z przegraną w wyborach.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Patryk Jaki uważa, że stołeczne władze nie skupiają się na realnych problemach miasta, a „chwalą się kolejnymi odcinkami tramwaju różnorodności”. „Tyle problemów: komunikacja, smog, reprywatyzacja, najwolniej budowane metro w Europie, żłobki, sport” – wylicza Jaki na Twitterze.

Wszystko po głośnej akcji warszawskich licealistów. Chcąc zwrócić uwagę na dyskryminację i problemy młodzieży LGBT+, podczas tegorocznej studniówki maturzyści zatańczyli poloneza w parach jednopłciowych. „Gratuluję całemu I SLO Bednarska, dyrekcji szkoły, ciału pedagogicznemu, a szczególnie tegorocznym maturzystom zatańczenia Poloneza Równości! Duma” – skomentował na Twitterze rzecznik stołecznego ratusza Kamil Dąbrowa. To właśnie na jego słowa zareagował Patryk Jaki. Ale wpis, który miał uderzyć w Rafała Trzaskowskiego, uderzył w niego samego. 

„Panie Pośle, Bednarska powstała kiedy Pan szedł do przedszkola. Od początku stawiała na tolerancję, szacunek dla różnorodności. Co ciekawe, Jarosław Kaczyński bardzo chciał, żeby Marta Kaczyńska chodziła do tej szkoły. Było wtedy 10 chętnych na jedno miejsce, miała pecha” – odpowiedziała Jakiemu Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister edukacji narodowej, która w 2010 roku była szefową sztabu wyborczego kandydata PiS na prezydenta, Jarosława Kaczyńskiego (rok później wystąpiła z PiS i dołączyła do PO).

Na wpis Jakiego zareagowali też liczni dziennikarze i internauci. W komentarzach pojawiają się m.in. sugestie, że krytyka względem ratusza wynika z faktu, że były kandydat na fotel prezydenta miasta do tej pory nie pogodził się z przegraną.

„Ile czasu potrzeba, żebyś pogodził się z miażdżącą porażką?”, „Minęły 2 miesiące z 5-cio letniej kadencji. Czego ten Jaki z Kaletą tak ujadają? Sugerują, że swoje rozbuchane nierealnie obietnice spełniliby w dwa miesiące?”, „Trochę pokory, towarzyszu” – to tylko kilka z komentarzy. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie odniósł się do zarzutów swojego byłego rywala.

RadioZET.pl/MK