Aktor pokazał scenariusz „Polityki” w KPRM. Vega: myślę, że uczynił to z głupoty

03.09.2019 08:49
Aktor pokazał scenariusz „Polityki” w KPRM. Vega: myślę, że uczynił to z głupoty
fot. TRICOLORS/East News

– Były naciski, żebym przesunął premierę na po wyborach – powiedział we wtorek w programie Gość Radia ZET znany reżyser, Patryk Vega, którego najnowszy film „Polityka” zbiega się z kampanią wyborczą przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Produkcja już teraz wywołuje ogromne kontrowersje i poruszenie wśród członków partii rządzącej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

We wtorek gościem Beaty Lubeckiej w Radiu ZET był znany reżyser, Patryk Vega. Jego najnowszy film „Polityka” – uderzający przede wszystkim w partię rządzącą, trafi do kin już jutro, 4 września 2019 roku.

Zobacz także

Praca nad nim nie należała do łatwych. Scenariusz filmu miał trafić wcześniej do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zapytany o tę sprawę przez Beatę Lubecką, Vega wyjaśnił, jak do tego doszło.

„Uczynił to z głupoty”

Scenariusz został pokazany w KPRM przez jednego z aktorów. Pytany, który z nich zdecydował się na taki krok, Vega odparł,  że „nie chce go kompromitować”, zdradzając na antenie Radia ZET jego nazwisko. Jak się okazuje, aktor ten miał na początku zagrać w „Polityce”.

Zobacz także

– Miał zagrać (w „Polityce” – red.) i dlatego dostał scenariusz – wyjaśnił reżyser. „A sprawa się rozbiła ostatecznie o terminy. To jest tak, że, jak się przygotowuje film, to wszyscy ci ludzie są w trakcie jakichś zdjęć do innych filmów, seriali i z kolei mój plan zdjęć jest wypadkową zajętości wszystkich tych ludzi. I czasami się okazuje, że to jest zwyczajnie nie do poszycia” – stwierdził.

Zdaniem Vegi aktor nie przemyślał wcześniej swojej decyzji.

– Myślę, że on uczynił to z głupoty, nie zdając sobie sprawy w ogóle z tego, jakie będą tego konsekwencje. Na zasadzie: „zobaczcie, jaki Vega przygotował film na wasz temat”.

„Były naciski, żebym przesunął premierę”

– To kiedy film został podesłany do KPRM ? – dopytywała prowadząca.

Zobacz także

– W maju – odpowiedział Patryk Vega. Zapytany o to, czy w związku z realizacją filmu pojawiły się jakiekolwiek naciski, by porzucił produkcję, stwierdził:

– Były naciski, tylko żebym przesunął premierę na po wyborach – skwitował.

Zobacz także

Warto podkreślić, że sam zwiastun filmu, opublikowany w internecie, wzbudził ogromną sensację. Były rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz pozwał Patryka Vegę, domagając się miliona złotych odszkodowania. Pozew dotyczył scen, które ukazywały byłego rzecznika w niejednoznacznej relacji z byłym szefem Ministerstwa Obrony Narodowej, Antonim Macierewiczem.

RadioZET/RadioZET.pl