Tragedia na A1. Kierowca jechał pod prąd. Nie żyje pasażerka

Redakcja
21.02.2019 19:39
Tragedia na A1. Kierowca jechał pod prąd. Nie żyje pasażerka
fot. KP PSP Tczew

Tragiczny wypadek na autostradzie A1 koło Pelplina. W wyniku zderzenie dwóch samochodów zginęła jedna osoba. Jeden z kierowców jechał po autostradzie pod prąd. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do wypadku doszło w czwartek popołudniu na autostradzie A1 na wysokości zjazdu na Pelplin (Pomorskie), na pasie w kierunku Gdańska. W okolicy miejscowości Ropuchy (powiat tczewski) zderzyły się dwa pojazdy. W wypadku jedna osoba poniosła śmierć. 

Śmiertelny wypadek na A1

Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tczewie mł. asp. Dawid Krajewski, w zderzeniu brały udział opel astra i mercedes sprinter. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierujący oplem jechał autostradą pod prąd – dodał.

Policjanci będą ustalali, jak doszło do tego, iż 53-latek, który kierował oplem, jechał drogą w niewłaściwym kierunku.

Kierowca opla trafił do szpitala. W wyniku wypadku zginęła jedna osoba – 44-letnia pasażerka mercedesa. Oboma pojazdami podróżowały w sumie trzy osoby.

Na miejscu wypadku pracowało siedem zastępów straży pożarnej. Przez kilka godzin na autostradzie A1 były duże utrudnienia. Po godzinie 16 przywrócono ruch na jednym pasie w kierunku Gdańska.

RadioZET.pl/DG