Petru: Jestem przekonany, że zostanę szefem partii z mocnym mandatem

Redakcja
20.11.2017 21:33
Petru: Jestem przekonany, że zostanę szefem partii z mocnym mandatem
fot. East News

Jestem przekonany, że zostanę szefem partii z mocnym mandatem - powiedział lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Dodał, że zaskoczył go start w wewnętrznych wyborach w Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer i Kamili Gasiuk-Pihowicz, bo wcześniej - jak mówił - deklarowały one, że nie będą kandydować.

W najbliższy weekend w Warszawie odbędzie się Konwencja krajowa Nowoczesnej, podczas której delegaci wybiorą przewodniczącego i zarząd partii, a także Radę Krajową. O fotel lidera partii będą się ubiegać obecny szef Nowoczesnej Ryszard Petru, a także wiceprzewodnicząca partii i szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca regionu mazowieckiego Nowoczesnej posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz, przewodniczący Nowoczesnej w Szczecinie poseł Piotr Misiło oraz przewodniczący regionu lubuskiego Paweł Pudłowski.

W poniedziałek Petru zapytany został w TVN24, czy był zaskoczony tym, jak wielu ma kontrkandydatów do stanowiska przewodniczącego Nowoczesnej.

Petru powiedział, że Katarzyna Lubnauer i Kamila Gasiuk-Pihowicz wcześniej "deklarowały, że będą lojalne, i że kandydować nie będą". - W tym sensie jestem zaskoczony, ale na tym polega demokracja, że taki ferment w każdym ugrupowaniu jest ważny - powiedział.

Pytany, czy jego kontrkandydatki okazały się nielojalne, lider Nowoczesnej powiedział, że nie będzie tego komentował. - Dzieją się obecnie rzeczy przełomowe. Najważniejsza jest jedność, wspólne działanie wszystkich osób w jednym kierunku - zaznaczył.

Pytany, jak ocenia swoje szanse, Petru powiedział: "Jestem przekonany, że wygram mocnym mandatem, i że na końcu wyjdziemy z tego wzmocnieni jako drużyna". Dopytywany, co się stanie, jeśli przegra, powiedział, że nie bierze tego wariantu pod uwagę; podkreślał, że to on "stworzył Nowoczesną od zera" i razem z innymi "organizował pieniądze i ludzi".

Na uwagę, że "pycha kroczy przed upadkiem", Petru powiedział, że "to nie jest pycha, to jest determinacja".

Jak wynika z październikowego sondażu CBOS, Katarzyna Lubnauer cieszy się zaufaniem 20 proc. Polaków (19 proc. deklaracji nieufności). Z kolei Ryszardowi Petru, według badania, ufa 23 proc. respondentów. Lider Nowoczesnej plasuje się jednocześnie na czwartym miejscu w rankingu nieufności; 43 proc. badanych deklaruje wobec niego nieufność.

Z kolei w sierpniowym sondażu IPSOS dla Oko.press wyborcy Nowoczesnej odpowiedzieli na pytanie, który z polityków partii byłby jej najlepszym liderem. Na pierwszym miejscu, z poparciem 38 proc. uplasowała się Katarzyna Lubnauer, za nią, z 36 procentowym poparciem, zalazła się Kamila Gasiuk-Pihowicz. Na Ryszarda Petru wskazało 16 proc. badanych.

RadioZET.pl/pap/maal