Von Thun und Hohenstein pod ostrzałem polityków. "Ta róża ma kolce antypolskie''

Redakcja
07.01.2018 13:27
Von Thun und Hohenstein pod ostrzałem polityków. "Ta róża ma kolce antypolskie''
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Róża Thun kłamie na temat Polski, donosi do obcych na nasz kraj - tak PiS komentuje wypowiedzi europosłanki PO dot. sytuacji polityczno-społecznej w Polsce. Według PO, krytykowanie rządu PiS, nie jest krytykowaniem naszego państwa.

Politycy w niedzielę w TVP Info komentowali wypowiedzi europosłanki PO Róży Thun, która wystąpiła w materiale niemiecko-francuskiej telewizji Arte nt. sytuacji polityczno-społecznej w Polsce pod rządami PiS. Thun - jak podano - "występuje przeciw bezprawnym interwencjom policji, przeciw dominacji państwa, która wielu przypomina czasy komunizmu".

W materiale Arte pokazano m.in. fragmenty antyrządowych demonstracji. Narratorka reportażu przekazała, że "protestujących aresztuje się, składa doniesienia do prokuratury, choć demonstracje są legalne". - O demokrację w Polsce walczyliśmy od dekad, a oni (PiS) chcą to wszystko zniszczyć. Jak tak dalej pójdzie, w Polsce nastanie dyktatura (...) Jak się raz zniszczy demokrację i wolność, to nie wiem jak to odbudować (...) Jestem przekonana, że PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej - powiedziała Thun w reportażu.

Zobacz także

Europoseł Ryszard Czarnecki (PiS) podkreślił, że Thun "kłamała na temat Polski, kłamała w obcych mediach, tak samo jak zagłosowała w PE za rezolucją, w której była mowa o sankcjach dla Polski, dla kraju, dla narodu". Jego zdaniem, jest najwyższy czas, aby Thun przeprosiła Polskę i Polaków za to, że "donosi do obcych na nasz kraj".

Czarnecki zapowiedział, że dalej będzie piętnował wszystkich polityków, obojętnie z jakiej partii - którzy "podnoszą rękę" na Polskę. - To jest hańbiące, skandaliczne, niedopuszczalne - ocenił europoseł.

Doradca prezydenta, socjolog, prof. Andrzej Zybertowicz, odnosząc się do wypowiedzi europosłanki PO, stwierdził, że "każda róża ma kolce". - Ta róża ma kolce antypolskie. Tu nie ma więcej, co komentować - stwierdził.

Poseł PO Marcin Kierwiński, przekonywał, że krytykowanie rządu PiS, nie jest krytykowaniem Polski. - Polska to nie PiS, Polska to nie prezes (PiS) Jarosław Kaczyński - oświadczył. Jego zdaniem, Thun mówi prawdę o tym, w jakim kierunku zmierza PiS.

Poseł Grzegorz Długi (Kukiz’15) ironizował, że dziwi się, iż Thun mówiła po polsku, bo - jak ocenił - "przecież mogła mówić w języku, które jej serce podpowiada". - Bardzo bym chciał, aby wewnętrzna polska polityka nie psuła naszych relacji europejskich - dodał.

RadioZET.pl/PAP/DG