Zamknij

PiS nie chce dać emerytom 500+

Redakcja
24.11.2017 06:39
PiS nie chce dać emerytom 500+
fot. Pixabay

PiS złożyło w czwartek wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ludowców, który zakładał dodatek wypłacany raz w roku m.in. dla emerytów i rencistów. Nie ma poparcia dla populistycznych zagrywek opozycji - mówiło PiS. Mówimy "sprawdzam" - odpowiadało PSL.

Mieczysław Kasprzak (PSL) – jako przedstawiciel wnioskodawców – wskazywał, że projekt zakłada wprowadzenie stałego dodatku pieniężnego dla niektórych emerytów, rencistów, osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. Proponowane rozwiązanie byłoby również zastosowane w przypadku służb mundurowych, kombatantów oraz inwalidów wojennych. Dodatek miałby być wypłacany raz w roku.

- Jest to projekt prosty, przejrzysty i zrozumiały - ocenił Kasprzak. Zgodnie z propozycją ludowców, jeżeli świadczenie lub ich suma nie przekraczałyby 1 tys. zł, dodatek wynosiłby 500 zł, a jeżeli byłyby pomiędzy 1 tys. a 1,5 tys. zł dodatek wynosiłby 400 zł. Świadczenie w przedziale 1,5 tys. - 2 tys. zł uprawniałoby do 300 zł dodatku. PSL przewiduje, że ich propozycja będzie kosztowała budżet państwa ok. 2,8 mld zł. - Okres zimowy jest szczególnym okresem, kiedy wydatkuje się więcej środków finansowych: - wskazał Kasprzak wyliczając m.in. koszty wynikające z ogrzewania czy wydatki na żywność. "Chcemy, by dodatek przysługiwał raz do roku, wypłacany byłby w grudniu, do czasu aż urealnione zostaną te najniższe świadczenia - dodał.

Waldemar Andzel (PiS) stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość "zna i doskonale rozumie potrzeby emerytów i rencistów w zakresie wsparcia finansowego". Wskazał, że wysokość świadczeń wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego "w wielu przypadkach jest bardzo niska, co rodzi uzasadnione oczekiwanie ze strony świadczeniobiorców".

- Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom społecznym, rząd PiS pod kierownictwem premier Beaty Szydło w czasie zaledwie dwóch lat kierowania krajem podjął wiele działań zmierzających do poprawy sytuacji społecznej i finansowej osób oczekujących zmian" – powiedział, wymieniając m.in. obniżenie wieku emerytalnego, wprowadzenie bezpłatnych leków dla seniorów oraz waloryzację rent i emerytur. "PiS ma własny program wsparcia dla emerytów i rencistów, z którym szło do wyborów i w nich zwyciężyło. (…) Nie ma naszego poparcia dla populistycznych zagrywek opozycji, w postaci takich jak ten projektów - – stwierdził, zapowiadając, że PiS będzie za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu.

C