PiS łagodzi reformę KRS? Kaczyński rozmawiał z Szydło, Duda ma wątpliwości

Redakcja
21.04.2017 07:16
Sejm
fot. East News

W reformie sądownictwa nie cofniemy się nawet o krok - jak mantrę powtarza minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, a wtórują mu politycy PiS-u. Mimo to prace nad reformą Krajowej Rady Sądownictwa zwalniają. Posłowie partii rządzącej wieczorem rozmawiali na ten temat z Prezydentem, a premier - jak donosi "Fakt" - z prezesem Jarosławem Kaczyńskim.

Zagłosuj

Czy uważasz, że PiS chce ograniczyć niezależność sądów?

Liczba głosów:

Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza oczywiście całkowicie wycofywać się z planowanej reformy, może ją jedynie nieco złagodzić. I to z pewnością nie za sprawą prezydenta, który zgłaszał wątpliwości, czy planowane wygaszenie kadencji sędziów obecnej rady jest zgodne z Konstytucją - bo wiadomo, że nie jest. Gdyby jednak ustawa została przegłosowana w obecnym kształcie, Andrzej Duda mógłby ją zawetować.

Złagodzenie niektórych przepisów może za to zalecić Jarosław Kaczyński, który zauważył, że zbyt daleko idąca reforma może obrócić się przeciwko jego partii. Nie tylko w Polsce, ale także poza nią. Stąd delikatne zwolnienie prac nad ustawą, by dać czas na wprowadzenie ewentualnych zmian w parlamencie, a później ogłoszenie, że PiS poddało ten projekt eksperckim konsultacjom - choć oczywiście nie z tymi, których ona bezpośrednio dotyczy, czyli z sędziami.

Zobacz także

Jak informuje "Fakt", w tym właśnie celu Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartek z premier Beatą Szydło. Rozmowa trwała ponad dwie godziny. Jej pierwszym efektem było odwołanie posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości, która miała zająć się tą sprawą.

Projekt reformy KRS zakłada zniesienia Rady i ustanowienie dwóch nowych izb, automatyczne wygaśnięcie kadencji obecnych jej członków oraz brak wpływu sędziów na wybory kadrowe w następnych rozdaniach - odtąd wszystkich miałby wybierać Sejm (dotychczas niższa izba parlamentu powoływała czterech członków). Wczoraj w ramach protestu sędziowie w wielu miastach w Polsce na pół godziny wstrzymali orzekanie i spotkali się na specjalnie zwołanych zebraniach.

RadioZET.pl/Fakt/JoK/MP