Zamknij

2-3 tys. zgonów dziennie w V fali? "Trudno mi sobie wyobrazić, jak mielibyśmy to przetrwać"

30.12.2021 13:51

80 tysięcy zakażeń i 2-3 tysiące zgonów dziennie - to pesymistyczna symulacja naukowców odnośnie spodziewanej na początku przyszłego roku piątej fali koronawirusa. - Jeżeli miałoby to jeszcze przybrać na sile, to jest mi trudno sobie wyobrazić, jak mielibyśmy to przetrwać - przyznaje dr Daria Springer ze Szpitala Tymczasowego w Poznaniu. 

Poznań
fot. Jakub Walasek/REPORTER

Koronawirus w Polsce zbiera śmiertelne żniwo w czwartej fali. W ostatnich dniach, mimo spadku liczby zakażeń, dobowa liczba zgonów na COVID-19 utrzymuje się na poziomie kilkuset. W czwartek 30 grudnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 709 ofiarach śmiertelnych. 

Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że rozprzestrzeniający się obecnie najszybciej, a jednocześnie najbardziej zaraźliwy wariant, czyli Omikron, najprawdopodobniej skutkować będzie piątą falą pandemii, która dotrze do nas na początku przyszłego roku.

Piąta fala koronawirusa. Eksperci: nawet 2-3 tys. zgonów dziennie

Czym będzie się charakteryzować? Według naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Wrocławskiej, którzy - jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" - przeprowadzili symulację rozwoju Omikrona w naszym kraju, przewidywania są tragicznie. Może nas bowiem czekać nawet 80 tys. zakażeń oraz 2-3 tys. zgonów dziennie.

Lekarze obawiają się również wzrostu hospitalizacji, ponieważ już teraz (czyli w schyłkowej fazie IV fali) praca na tzw. oddziałach covidowych jest bardzo ciężka. Odczuwalne są także poważne braki personalne. 

- Jeżeli miałoby to jeszcze przybrać na sile, to jest mi trudno sobie wyobrazić, jak mielibyśmy to przetrwać. Większość z nas pracuje tutaj po 250 godzin miesięcznie, a czasem więcej - przyznaje dr Daria Springer ze Szpitala Tymczasowego w Poznaniu. - Mam nadzieję, że te symulacje się nie spełnią - dodaje, licząc na to, że "ludzie jednak w końcu się zaszczepią". 

loader

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/DW