Wyższe zarobki dla pięgniarek i położnych. Jest porozumienie

Redakcja
10.07.2018 19:24
Pielęgniarki i położne podpisały poozumienie z Ministerstwem Zdrowia
fot. Piotr Molecki/East News

Dotychczasowe dodatki zostaną włączone do wynagrodzenia zasadniczego - to główny punkt porozumienia, które Ministerstwo Zdrowia zawarło z pielęgniarkami i położnymi. Ponadto zostaną wprowadzone dla nich normy zatrudnienia. W zamian pielęgniarki i położne zapowiadają zawieszenie ogólnopolskich protestów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Czy uważasz, że polska służba zdrowia działa prawidłowo?

Liczba głosów:

Na mocy porozumienia zawartego w poniedziałek między Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych, Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych a resortem zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia dotychczasowe dodatki będą włączone do wynagrodzenia zasadniczego.

Zobacz także

Wcześniej od październiku 2015 roku obowiązywało porozumienie, zgodnie z którym wynagrodzenia pielęgniarek i położnych wzrastały po 400 zł przez cztery lata a pieniądze te były wypłacane w formie dodatku.

- Chcieliśmy, aby pielęgniarki i położne w Polsce czuły się bezpiecznie, żeby ten dodatek, który wypłacamy regularnie, był zabezpieczony w podstawie wynagrodzenia tak, żeby każda z pielęgniarek wiedziała, że te pieniądze, które jej się należą, są i muszą być wypłacane - powiedział Łukasz Szumowski, minister zdrowia na wtorkowej konferencji prasowej.

Będą normy zatrudnienia

Zgodnie z porozumieniem wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek i położnych zatrudnionych na umowę o pracę wzrośnie nie mniej niż o 1100 zł od 1 września 2018 r. i o kolejne 100 zł od 1 lipca przyszłego roku.

Porozumienie przewiduje także, że od 1 stycznia 2019 roku zostaną wprowadzone normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych - minimalny wskaźnik zatrudnienia będzie wynosił 0,6 na łóżko (dla oddziałów o profilu zachowawczym) i 0,7 (dla oddziałów o profilu zabiegowym). Przykładowo na oddziale wewnętrznym, na którym jest 40 łóżek, będą musiały być utworzone nie mniej niż 24 etaty pielęgniarskie (40 łóżek razy wskaźnik 0,6).

Zobacz także

Szumowski dodał, że pielęgniarki "będą mogły przyjmować pacjentów, badać ich oraz przepisywać skierowania oraz recepty". - Często robią to w praktyce, natomiast w tej chwili Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza odpowiednie środki na ten cel i będzie to można wykorzystać tylko i wyłącznie w zakresie porady pielęgniarskiej - dodał.

Trwa protest w Lublinie

W porozumieniu minister zobowiązał się także do wprowadzenia płatnego urlopu szkoleniowego dla pielęgniarek i położnych w wymiarze 6 dni rocznie od stycznia 2019 r. Urlop ten miałby być wykorzystywany przede wszystkim w celu udziału w konferencjach, szkoleniach i kursach naukowych.

- Porozumienie nie jest szczytem marzeń pielęgniarek, jednak jest takim krokiem do przodu i mam nadzieję, że odwróci negatywny trend dotyczący małego zainteresowania zawodem (pielęgniarki i położnej) wśród młodych osób - powiedziała Krystyna Ptok, szefowa OZZPiP.

Zobacz także

OZZPiP zobowiązał się do niepodejmowania ogólnokrajowych akcji protestacyjnych do 1 stycznia 2021 roku pod warunkiem realizacji postanowień porozumienia.

W międzyczasie w Lublinie trwa strajk pielęgniarek i położnych w szpitalu klinicznym nr 4 w Lublinie. Domagają się od 1 lipca włączenia dodatku do wynagrodzenia zasadniczego, w kolejnym roku od lipca wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 500 zł z budżetu pracodawcy i w następnym roku o kolejne 500 zł z tego samego budżetu. Porozumienia wciąż brak.

RadioZET.pl/PAP/PTD