Zamknij

Pierwsza szkoła odwołuje zajęcia. "Wolimy uprzedzić fakty"

15.09.2022 09:10

Szkoła Filmowa w Łodzi rezygnuje z zajęć. Studenci będą mieli wolne w styczniu, ale przedłużony zostanie semestr letni. Tak uczelnia chce ograniczyć wydatki za ogrzewanie i prąd. - Nie chodzi o to, żeby zajęcia odbyły się zdalnie, a w normalnym trybie - mówił "Gazecie Wyborczej" rzecznik Krzysztof Brzezowski. 

szkoła
fot. Shutterstock.com

Władze Szkoły Filmowej w Łodzi zdecydowały o odwołaniu zajęć. Powodem ich decyzji jest wzrost opłat za ogrzewanie i energię elektryczną. Według prognoz z początkiem przyszłego roku ceny prądu dla uczelni mogą wzrosnąć dziesięciokrotnie. Studenci nie będą uczestniczyć w zajęciach w styczniu, a semestr letni zakończy się później. To pierwsza uczelnia, która zdecydowała się na taki krok.

Łódź. Szkoła odwoła zajęcia. "Nie chodzi o to, by odbyły się zdalnie"

- Wolimy uprzedzić fakty i się przygotować. Każda uczelnia ma inną specyfikę. U nas studenci od pierwszego roku realizują swoje filmy. Dużo jest zajęć praktycznych. Nie chodzi o to, żeby zajęcia odbyły się zdalnie, a w normalnym trybie. Sygnały, które otrzymaliśmy z dziekanatów, wskazują na to, że zarządzenie zostało przyjęte ze zrozumieniem, ponieważ jest to decyzja zdroworozsądkowa - przekazał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Krzysztof Brzezowski, rzecznik uczelni.

Jak wyjaśnił, chodzi o drastycznie rosnące koszty ogrzewania i prądu. Nie bez znaczenia są także wydatki związane z produkcją filmów szkolnych czy transportem i obsługą planów zdjęciowych. Dlatego władze szkoły zdecydowały się na taki ruch już teraz. - Postanowiliśmy tę decyzję podjąć odpowiednio wcześniej, a nie doraźnie w sytuacji kryzysu w okresie zimowym. To wszystko przed nami, ale wolimy się zabezpieczyć - tłumaczył rzecznik. Rozwiązanie ma pomóc zaoszczędzić setki tysięcy złotych.

Przerwa świąteczna, która rozpocznie się 23 grudnia, zostanie przedłużona na tej uczelni na cały styczeń. - Wracamy do prowadzenia zajęć na początku lutego. W całym procesie nauczania i dydaktyki to niewiele zmienia. Ani semestr zimowy, ani letni nie zostaną skrócone, a jedynie przesunięte w czasie - dodał Brzezowski.

Także plany zdjęciowe i realizacje będą przesunięte. Studenci mają na tym nie ucierpieć. - Myślę, że w miesiącach wiosennych i letnich będzie to nawet z korzyścią dla nich - podsumował rzecznik, cytowany przez "GW".

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"