Chirurg porządnie wypił przed dyżurem. Do pracy przyszedł z ponad dwoma promilami

Redakcja
09.08.2017 19:54
Chirurg porządnie wypił przed dyżurem. Do pracy przyszedł z ponad dwoma promilami
fot. Pixabay

Chirurg, który w miniony poniedziałek był pijany podczas pełnienia dyżuru w szpitalu w Pszczynie, stracił pracę w tej placówce -– wynika z informacji prowadzącej szpital spółki Centrum Dializa. Śledczy sprawdzają, czy lekarz naraził chorych na niebezpieczeństwo.

O tym, że chirurg, który pojawił się w Izbie Przyjęć pszczyńskiego szpitala, może być pod wpływem alkoholu, policję powiadomiła rodzina jednego z pacjentów. Badanie trzeźwości wykazało w organizmie lekarza ponad 2,6 promila alkoholu. Został zatrzymany.

„- Obowiązki związane z pełnieniem dyżuru przejął niezwłocznie wezwany do szpitala ordynator oddziału chirurgicznego” –- poinformował PAP rzecznik spółki Centrum Dializa Witold Jajszczok.

- „W rezultacie poniedziałkowego zdarzenia w dniu wczorajszym (we wtorek) umowa z lekarzem została rozwiązana w trybie natychmiastowym” –- dodał rzecznik, podkreślając, że dyrekcja szpitala wyraża ubolewanie z powodu incydentu i nie zamierza tolerować takich zachowań.

Zwolniony chirurg to doświadczony lekarz, jednak w szpitalu w Pszczynie pracował zaledwie od 10 lipca, a poniedziałkowy dyżur był jednym z jego pierwszych w tej placówce. Pod jego opieką było ok. 30 pacjentów oddziału chirurgicznego. W Izbie Przyjęć lekarz pojawił się, aby sprawdzić, czy jest potrzebna konsultacja chirurgiczna; prawdopodobnie nie badał tam pacjentów.

Policja, pod nadzorem pszczyńskiej prokuratury, sprawdza, czy lekarz naruszył art. 160 Kodeksu karnego, mówiący o narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

RadioZET.pl/pap/maal