Zamknij

Postrzelił konkubinę, powiesił się w afekcie. 44-latek zmarł w szpitalu

22.07.2020 18:54
Postrzelił konkubinę, powiesił się w afekcie. 44-latek zmarł w szpitalu
fot. East News

Nie żyje 44-latek, który we wtorek postrzelił z wiatrówki swoją konkubinę. Mężczyzna próbował następnie popełnić samobójstwo, wieszając się w pobliskim lesie. Ratownicy przywrócili mu czynności życiowe, jednak ostatecznie mężczyzna zmarł w szpitalu.

Do postrzelenia doszło we wtorek, na posesji w jednym z domków jednorodzinnych. Jak opisuje „Głos Wielkopolski” 44-latek przyjechał do swojej byłej partnerki. Doszło do ostrej kłótni, która skończyła się tym, że mężczyzna wybiegł z domu, a następnie wrócił z wiatrówką.

Mężczyzna postrzelił b. partnerkę, która na szczęście nie odniosła poważnych ran. Sam po fakcie próbował popełnić samobójstwo.

Postrzelił b. partnerkę, chciał się powiesić. Zmarł w szpitalu

Jak powiedział dziś oficer prasowy pilskiej policji, mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, potem próbował popełnić samobójstwo wieszając się w pobliskim lesie. Jego działania zauważyła przypadkowa osoba, która powiadomiła policję. Do wieszającego się mężczyzny doskoczyli funkcjonariusze, a po nich ratownicy.

Dyżurny otrzymał zgłoszenie o samobójcy wiszącym na drzewie w osiedlowym lasku. Mężczyzna jeszcze żył. Policjanci, którzy dotarli do niego jako pierwsi, odcięli desperata i zaczęli go reanimować

- relacjonuje zdarzenie "Głos Wielkopolski".

Po kilkudziesięciu minutach przywrócili mu czynności życiowe. Niestety, przewieziony do szpitala 44-latek zmarł niedługo później. Sprawę wyjaśnia policja pod nadzorem miejscowej prokuratury. W oczekiwaniu na wyniki sekcji zwłok pojawiły się informacje o miłosnym dramacie mężczyzny.

Zobacz także

RadioZET.pl/Głos Wielkopolski/PAP