Piotr T. miał dziecięca pornografię? Słynny specjalista od wizerunku polityków oskarżony

Redakcja
27.12.2017 11:32
Piotr T. miał dziecięca pornografię? Słynny specjalista od wizerunku polityków oskarżony
fot. East News

Kolejny zarzut dla specjalisty od wizerunku polityków Piotra T. - dowiaduje się "Super Express"

Specjalista od marketingu politycznego Piotr T. usłyszał kolejny zarzut posiadania pornografii dziecięcej - dowiedzieli się reporterzy "Super Expressu"

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś, 21 grudnia prokuratura rozszerzyła zarzuty wobec Piotra T. - Przedstawiono mu zarzut posiadania dodatkowych treści pornograficznych z udziałem osób małoletnich oraz zwierząt. Jest to ponad 2,5 tys. plików - zaznaczył prokurator.

Według prokuratora dodatkowy zarzut wynika z przeszukań i zatrzymania nośników pamięci elektronicznej, które posiadał podejrzany. Gdy Piotr T. był zatrzymywany to pozwolono mu dokończyć wykład, a policjanci nie zabezpieczyli pendrive'ów, które znajdowały się w pokoju hotelowym. Nośniki były poszukiwane, gdy Piotr T. był już w areszcie.

- Gdy odzyskaliśmy nośniki pamięci, zostały one poddane analizie i okazało się, że znajdują się na nich dodatkowe treści, co pozwoliło na postawienie podejrzanemu dodatkowych zarzutów - podkreślił Saduś.

Prokuratura w pokoju hotelowym odkryła ponad 2,5 tys. pornograficznych zdjęć. Podczas stawiania mu dodatkowego zarzutu nie przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia, z których wynika, że pornografię dziecięcą ktoś mu podrzucił. Śledczy nie dają temu wiary.

Piotr T. jest już po badaniach psychologiczno-seksuologicznych. Śledczy czekają na ich wyniki. Sąd przedłużył mu areszt do 19 stycznia przyszłego roku.

Śledztwo, w którym zatrzymano T., prowadzone było od 2015 r. Wtedy to, w czerwcu, w ramach policyjnej akcji przeciw pornografii dziecięcej, przeszukano mieszkania 34 osób, m.in. T. Zabezpieczono jego komputer i telefon. Sam T. mówił później w mediach, że nie ma z pornografią dziecięcą nic wspólnego.

RadioZET/maal