Tak pożegnano Piotra Woźniaka-Staraka. Trumnę złożono w Fuledzie

31.08.2019 12:35
Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Pogrzeb odbył się w Fuledzie na Mazurach
fot. PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka odbył się w piątek po południu w Fuledzie na Mazurach. Dzień wcześniej w Konstancinie-Jeziornie pod Warszawą miały miejsce pierwsze uroczystości pogrzebowe. Producenta pożegnała najbliższa rodzina i grono przyjaciół.

Piotr Woźniak-Starak spoczął w Fuledzie na Mazurach. Na terenie jego rodzinnej posiadłości zebrało się w piątek grono około 80 osób – to najbliższa rodzina producenta i jego przyjaciele.

Z wcześniejszych ustaleń medialnych wynikało, że w Fuledzie w katakumbach miała zostać złożona urna z prochami zmarłego filmowca. Z ostatnich doniesień „Faktu” wynika, że w ogrodzie posiadłości złożono trumnę. Na ziemnym grobie ułożono kamień z wyrytym imieniem i nazwiskiem milionera. Nad kamienną płytą ustawiono łuk z kwiatów. 

Zobacz także

Jak relacjonował „Fakt”, jedną z osób, która pomagała w przenoszeniu trumny był prywatny ochroniarz Piotra Woźniaka-Staraka. Tuż za trumną szła Agnieszka Woźniak-Starak i najbliższa rodzina producenta - ojczym Jerzy Starak i matka Anna Woźniak-Starak.

ZOBACZ TEŻ: Piotr i Agnieszka Woźniak-Starakowie: Dziś świętowaliby 3. rocznicę ślubu. Historia miłości słynnej pary

Piotr Woźniak-Starak nie żyje

Piotr Woźniak-Starak zmarł w wieku 39 lat. Według śledczych w nocy z 17 na 18 sierpnia wypadł z łódki na jeziorze Kisajno. Jego ciało wyłowiono pięć dni później z dna akwenu. 

Woźniak-Starak był producentem filmowym i milionerem. Jego największym sukcesem byli "Bogowie" w reż. Łukasza Palkowskiego. Wyprodukował także m.in. "Sztukę kochania" w reż. Marii Sadowskiej oraz czekającą na premierę "Ukrytą grę" Łukasza Kośmickiego. 

RadioZET.pl/Fakt