Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Prokuratura zleci sekcję zwłok

22.08.2019 11:47
Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Prokuratura zleci sekcję zwłok
fot. PAP/Leszek Szymański

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie potwierdziła odnalezienie ciała zaginionego producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka. Śledczy poinformowali również o planowanej sekcji zwłok mężczyzny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Piotr Woźniak-Starak był poszukiwany na jeziorze Kisajno (woj. warmińsko-mazurskie) od 18 sierpnia. Jego ciało odnaleźli płetwonurkowie w czwartkowy poranek.

Będzie sekcja zwłok

Komunikat w sprawie śmierci producenta filmowego opublikowała Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.

„W wyniku przeprowadzonych dzisiaj (w czwartek (przyp. red.) z udziałem prokuratora czynności identyfikujących, potwierdzono, iż znaleziono w jeziorze Kisajno ciało mężczyzny, który w dniu 18 sierpnia 2019 r. uczestniczył z wypadku, co do którego Prokuratura Rejonowa w Giżycku prowadzi śledztwo z art. 177§2 Kodeksu karnego” – napisano w komunikacie.

Zobacz także

Artykuł 177 Kodeksu karnego mówi: „Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Ust.2 Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

Śledczy zamierzają również przeprowadzić sekcję zwłok Piotra Woźniaka-Staraka.

„Po przeprowadzeniu oględzin zewnętrznych, na zlecenie Prokuratury zostanie przeprowadzona sekcja zwłok w specjalistycznym Zakładzie Medycyny Sądowej” – dodała prokuratura.

Zobacz także

Jak informowała policja, z soboty na niedzielę nad ranem na Kisajnie odnaleziono dryfującą motorówkę, na której pokładzie nikogo nie było.

Po wszczęciu poszukiwań osób, które płynęły motorówką, natrafiono na brzegu na 27-letnią kobietę. Z jej relacji wynikało, że płynęła łodzią z 39-letnim mężczyzną i podczas manewru skrętu obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu.

Prokuratura potwierdziła, że zaginionym był Piotr Woźniak-Starak.

Od niedzieli powierzchnię, dno i brzegi jeziora przeszukiwali m.in. policyjni wodniacy, straż pożarna, ratownicy MOPR i WOPR z Gdyni – wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, w tym sonary i robota do prac pod wodą.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP