Piotr Woźniak-Starak nie żyje. „Niestandardowa procedura” ws. zwłok

23.08.2019 15:04
Piotr Woźniak-Starak nie żyje. „Niestandardowa procedura” ws. zwłok
fot. Mateusz Jagielski/ East New

Jak nieoficjalnie informuje portal Wirtualna Polska, wobec znalezionego w czwartek w jeziorze Kisajno producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka zastosowano "niestandardową" procedurę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak wskazywał w rozmowie z Wirtualną Polską były funkcjonariusz policji Dariusz Loranty, standardowym etapem powinno być jak najszybsze przewiezienie zwłok do prosektorium.

– Standardowo odnalezione zwłoki przewozi się do prosektorium i tam następuje okazanie rodzinie. Wcześniej ciało należy przygotować. Trochę obmyć – tłumaczył. Jak podkreślił, w tym przypadku jednak nie trzymano się schematu. Stwierdził, że „mieliśmy do czynienia z niestandardową procedurą”.

„Nie można mówić o złamaniu prawa”

Zobacz także

– Jego ciało przewieziono na teren posiadłości rodziny. Nie można jednak mówić o złamaniu prawa. Rodzina i tak musiała zidentyfikować zwłoki. Mają przystań dla łódek, więc nie wymagało to dużego zachodu. Choć z pewnością to pewne odstępstwo – sprecyzował.

Zobacz także

Jak jednak donosi Wirtualna Polska, Krzysztof Stodolny – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie – nie skomentował, ani nie potwierdził tych doniesień.

Najpierw przeprowadzono oględziny zewnętrzne. Następnie olsztyńska prokuratura zleciła wykonanie sekcji zwłok. Badanie zostanie przeprowadzone w specjalistycznym Zakładzie Medycyny Sądowej, najprawdopodobniej w piątek.

Piotr Woźniak-Starak nie żyje

„Potwierdziły się najgorsze obawy. Wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione. Wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym” – napisał w czwartek na Twitterze Jarosław Zieliński, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Jak informowała policja, z soboty na niedzielę nad ranem na jeziorze Kisajno odnaleziono dryfującą motorówkę, na której pokładzie nikogo nie było.

Zobacz także

Po wszczęciu poszukiwań osób, które płynęły motorówką, natrafiono na brzegu na 27-letnią kobietę. Z jej relacji wynikało, że płynęła łodzią z 39-letnim mężczyzną i podczas manewru skręcania obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu.

Zobacz także

Od niedzieli powierzchnię, dno i brzegi jeziora przeszukiwali, m.in. policyjni wodniacy, straż pożarna, ratownicy MOPR i WOPR z Gdyni – wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, w tym sonary i robota do prac pod wodą. W akcji brała także udział m.in. Grupa Specjalna Płetwonurków RP.

W poniedziałek prokuratura potwierdziła, że osobą poszukiwaną jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/wp.pl/PAP