Piotr Woźniak-Starak pochowany niezgodnie z prawem? SE: możliwa ekshumacja zwłok

10.09.2019 13:02
Piotr Woźniak-Starak pochowany w Fuledzie nielegalnie? SE: możliwa ekshumacja
fot. PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News

Po niemal dwóch tygodniach od pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka w rodzinnej Fuledzie wraca sprawa legalności pochówku. Z doniesień „Super Expressu” wynika, że inspektor sanitarny w Giżycku gromadzi w tej sprawie dokumentację. Jak dotąd, sanepid nie potwierdził informacji o prowadzonej kontroli.

Piotr Woźniak-Starak został pochowany 30 sierpnia na terenie posiadłości w Fuledzie na Mazurach. Wcześniej rodzina zmarłego producenta miała złożyć w powiatowym sanepidzie potrzebne dokumenty, m.in. opinię geologa potwierdzającą, że katakumby nie oddziałują w żaden sposób na środowisko. A początkowo mówiło się, że właśnie w katakumbach zostanie złożona urna z prochami zmarłego filmowca. Taki pochówek dopuszcza art. 12 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Później jednak „Fakt” donosił, że w ogrodzie posiadłości Staraków złożono trumnę.

Zobacz także

Wątpliwości mogą tu więc budzić normy bezpieczeństwa. Zgodnie z prawem przez katakumby należy rozumieć pomieszczenie z niszami w ścianie, które wyklucza możliwość wywierania szkodliwego wpływu na otoczenie. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 7 marca 2008 roku ws. wymagań dotyczących miejsc pochówku, nisza w katakumbach powinna mieć też konkretne wymiary czy posiadać odpowiedni system odprowadzania gazów.

Sprawa pochówku producenta wciąż budzi więc sporo emocji. Jak pisze we wtorek „Super Express”, legalnością pochówku interesuje się też Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Giżycku. „Jeśli okaże się, że pochówek był niezgodny z prawem, być może konieczne będzie przeniesienie grobu producenta, a co za tym idzie – ekshumacja zwłok” – czytamy. Na ten moment sanepid nie potwierdził tych doniesień. „W tej sprawie nie udzielamy informacji telefonicznie” – usłyszeliśmy w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Giżycku. Czekamy na odpowiedź mailową.

Zobacz także

Piotr Woźniak-Starak – jak zginął?

Piotr Woźniak-Starak zmarł w wieku 39 lat. Według śledczych w nocy z 17 na 18 sierpnia wypadł z łódki na jeziorze Kisajno. Jego ciało wyłowiono pięć dni później z dna akwenu. 

Woźniak-Starak był producentem filmowym i milionerem. Jego największym sukcesem byli „Bogowie” w reż. Łukasza Palkowskiego. Wyprodukował także m.in. „Sztukę kochania” w reż. Marii Sadowskiej oraz czekającą na premierę „Ukrytą grę” Łukasza Kośmickiego. 

RadioZET.pl/Super Express