Piotr Woźniak-Starak poszukiwany. Rodzina wynajęła detektywów i płetwonurków

Redakcja
19.08.2019 22:17
Poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka
fot. Grzegorz Kamiński/East News

Rano we wtorek mają zostać wznowione poszukiwania producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka, który w niedzielę w nocy wypadł z motorówki. Rodzina milionera wynajęła również prywatnych płetwonurków oraz detektywów - informuje "Fakt".

W akcji uczestniczą policyjni wodniacy z Giżycka i Mrągowa, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Giżycka, płetwonurkowie oraz policyjna łódź z sonarem. 
Linię brzegową przeczesują z kolei żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

Zaginięcie Piotra Woźniaka-Staraka

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać odpoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie, której nikogo nie było. Silnik nie pracował, być może skończyło się paliwo.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie, których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Zobacz też: Piotr Woźniak-Stark. Kim jest?

Asp. Chruścińska mówiła wcześniej PAP, że z relacji odnalezionej kobiety wynikało, że płynęła motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania manewru skrętu obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Relacjonowała, że przepłynęła ok. stu metrów.

Policja poinformowała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie.