Piotr Woźniak-Starak poszukiwany. Służby: Wszystkich szukamy do skutku

20.08.2019 13:39
Piotr Woźniak-Starak poszukiwany. Służby kontynuują poszukiwania
fot. Grzegorz Kaminski/East News

Warmińsko-mazurska policja podała najnowsze informacje na temat poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. Służby zapewniły, że takie akcje są zawsze prowadzone "do skutku" i tak samo będzie w tym przypadku.

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku 

Piotr Woźniak-Starak jest poszukiwany trzecią dobę.

Jak długo potrwają poszukiwania?

Sierż. szt. Tomasz Markowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie powiedział, że mimo ogromnego zainteresowania mediów poszukiwaniami na jeziorze Kisajno, dla policji jest to takie samo zdarzenie, jak wszystkie inne tego typu.

- W każdym przypadku angażujemy siły i środki adekwatne do sytuacji. Bez względu na to, kogo szukamy, działamy w ten sam sposób. W przypadku Kisajna ma znaczenie to, że mamy do czynienia z dużym jeziorem o znacznej głębokości i bardzo urozmaiconym dnie - ocenił.

Zobacz także

Oprócz służb koordynowanych przez policję, czyli m.in. straży pożarnej i MOPR, na Kisajnie działają inne firmy lub instytucje, które angażują się w poszukiwania niezależnie od policji. Na wodzie są też osoby, które relacjonują przebieg akcji.

Dlatego mogłoby się wydawać, że te działania są na większą skalę - stwierdził Markowski.

Zapewnił, że w tego typu akcjach policja dąży zawsze do jak najszybszego odnalezienia poszukiwanego człowieka, w nadziei, że jeszcze uda się go uratować. "Wiadomo, że tutaj czas działa na niekorzyść, ale nawet wtedy, gdy już nie ma nadziei i mamy przekonanie, że doszło do najgorszego, takie działania trwają, dopóki nie osiągną skutku" - zapewnił.

Według niego tego typu poszukiwania trwają czasem po kilka dni.

Jak informowała asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku, we wtorkowych poszukiwaniach uczestniczą policyjni wodniacy z Giżycka i Węgorzewa, straż pożarna, Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i WOPR z Gdyni. Koordynatorem akcji tych służb jest policja.

Chruścińska przyznała, że ma informacje, iż na Kisajnie są prowadzone również działania poszukiwawcze prowadzone przez inne podmioty.

Zobacz także

Zaginięcie Piotra Woźniaka-Staraka

Prokuratura potwierdziła w poniedziałek, że osobą poszukiwaną na jeziorze Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak.

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny, "pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku trwają czynności w niezbędnym zakresie, mające ustalić okoliczności i przyczyny zdarzenia na jeziorze Kisajno".

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać odpoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy MOPR odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie, której nikogo nie było. Silnik łodzi nie pracował.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie, których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Asp. Chruścińska mówiła wcześniej, że z relacji odnalezionej kobiety wynikało, że płynęła motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania manewru skrętu obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Relacjonowała, że przepłynęła ok. stu metrów.

Policja informowała wówczas, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie zdrowia.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP