Zamknij

Plaga szczurów w Częstochowie. Biegają między pielgrzymami

02.09.2021 18:06
Szczur - zdjęcie ilustracyjne
fot. TOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News

Częstochowa zmaga się z plagą szczurów. Gryzonie opanowały centrum miasta, zdarza się, że biegają między pielgrzymami spacerującymi główną aleją Najświętszej Maryi Panny - donosi "Dziennik Zachodni". Miasto rozpoczęło więc specjalną akcję deratyzacyjną.

Częstochowa jest celem wielu pielgrzymek, a ostatnio stała się też miejscem, które upodobały sobie szczury. Zaniepokojeni mieszkańcy alarmowali w ostatnim czasie, że w centrum miasta roi się od gryzoni. Zdarza się, że szczury i myszy biegają między pielgrzymami spacerującymi główną aleją Najświętszej Maryi Panny. Jak informuje „Dziennik Zachodni”, miasto rozpoczęło właśnie akcję specjalną akcję deratyzacyjną.

Plaga szczurów w Częstochowie. Rozpoczęto deratyzację

Na zlecenie Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Częstochowy pracownicy firmy wynajętej do usunięcia gryzoni rozpoczęli rozstawianie pułapek i montaż stacji deratyzacyjnych, w których umieszczono preparaty gryzoniobójcze. Stacje są plombowane i przytwierdzane do drzew, latarni, ławek czy koszów na śmieci. Akcją objęto centrum Częstochowy, w tym aleję Najświętszej Maryi Panny, okolice placu Biegańskiego oraz skwer „Solidarności”. „Dziennik Zachodni” podał, że jest to łącznie około 14 ha.

Stacje deratyzacyjne mogą zostać też umieszczone w parkach i na innych terenach zielonych położonych na obszarze objętym akcją, jeśli będzie taka potrzeba. Urządzenia te, podobnie jak pułapki są bezpieczne dla innych stworzeń, ponieważ ich konstrukcja umożliwia wejście do środka tylko szczurom. Z kolei dawki preparatów stosowanych w stacjach deratyzacyjnych nie są zabójcze dla większych zwierząt m.in. psów czy kotów.

Umieszczone w stacjach preparaty gryzoniobójcze będą sprawdzane co 3-5 dni. Kontrole potrwają do czasu, aż gryzonie przestaną je podjadać.

„Dziennik Zachodni” podkreślił, że reakcja władz miasta jest spóźniona, a problem szczurów nie jest nowy w Częstochowie. Stare kamienice, lokale gastronomiczne i podwórza są korzystnym środowiskiem dla rozwoju szczurów i myszy. Dobre warunki do życia gryzoniom stwarzają też pielgrzymi, po których zostają kosze pełne resztek jedzenia.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Dziennik Zachodni"/oprac. AK