Zamknij

Zabójstwo na terenie ogródków działkowych. "Pobity nie tylko pięściami". Zarzuty dla trzech osób

03.08.2021 10:30
Zabójstwo
fot. Damian Klamka/East News

Troje podejrzanych usłyszało zarzuty zabójstwa mężczyzny ze szczególnym okrucieństwem – poinformował we wtorek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.

Zabójstwo miało miejsce w niedzielę ok. godz. 21 na terenie ogrodów działkowych przy ul. Wierzbowej w wielkopolskim Pleszewie. - Tam znaleziono ciało zamordowanego 43-letniego mężczyzny – powiedział prokurator Meler.

Pleszew. Brutalne zabójstwo 43-latka na terenie ogródków działkowych

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 17 i 20 lat oraz 26-letnią kobietę. Wszyscy są mieszkańcami Pleszewa. Na podstawie stwierdzonych obrażeń u pokrzywdzonego – jak powiedział prokurator - ustalono, że mężczyzna został zamordowany z dużym udziałem agresji.

Został pobity nie tylko pięściami i nogami, ale przy użyciu kamienia i ostrego narzędzia

prok. Maciej Meler, Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp.

Wiadomo, że zmarły tego samego dnia, kilkanaście godzin wcześniej, miał pobić 40-letnią konkubinę. - Kobieta trafiła do szpitala, ale po kilkunastu minutach opuściła go na własne żądanie - wyjaśnił prokurator.

Po tym zdarzeniu do domku letniskowego, gdzie przebywał pokrzywdzony, przyjechał 17-letni syn kobiety ze swoją dziewczyną i kolegą. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymani w sprawie postanowili wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę – powiedział Meler.

Pleszew. Zarzuty dla trzech osób - nie przyznają się do winy

26-letniej kobiecie i mężczyznom w wieku 17 oraz 20 lat postawiono zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 43-letniego mężczyzny. Zadano mu kilkadziesiąt ran kłutych. - Poczynione w sprawie ustalania uprawdopodobniły w stopniu znacznym udział podejrzanych w wyjątkowo brutalnym czynie. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymani w sprawie postanowili wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę – powiedział Meler.

Podejrzani nie przyznali się do zabójstwa, potwierdzili jedynie swoją obecność na miejscu zdarzenia. Kobiecie i 20-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności; 17-latkowi do 25 lat więzienia. Prokuratura skierowała do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztu. 

RadioZET.pl/PAP (E. Bąkowska)