Płock: 47-latek chciał wysadzić blok. Jego mieszkanie miało być ''bombą''

15.11.2019 15:36
Płock
fot. PAP

Zatrzymany przez policję we współpracy z ABW 47-letni mieszkaniec Płocka (Mazowieckie), w mieszkaniu którego znaleziono materiały wybuchowe, chciał wysadzić cały blok. W mieszkaniu odkryto dużą ilość materiałów wybuchowych, które były przygotowane do detonacji

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W piątek rano policja ewakuowała mieszkańców bloku przy ul. Kossobudzkiego, w którym mieszkał 47-latek, a także pobliskie przedszkole i szkołę w sumie ponad 430 osób.

Ewakuację przeprowadzono z uwagi na konieczność bezpiecznego dla ludzi wywiezienia odkrytych w mieszkaniu niebezpiecznych materiałów i substancji. Substancje takie, mogące posłużyć do wyrobu materiałów wybuchowych, zabezpieczono tez na działce, z której korzystał mężczyzna.

Płock. 47-latek chciał wysadzić blok

Śledczy dowiedzieli się, że 47-letni mieszkaniec Płocka, mający wykształcenie i specjalistyczną wiedzę techniczną skupuje substancje służące do przygotowania silnych materiałów wybuchowych.

Bardzo niepokojące były informacje, że mężczyzna ten chce wykorzystać swoje mieszkanie jako ''bombę'', wyłożone materiałami wybuchowymi w taki sposób, aby dokonać detonacji wewnątrz

rzecznik Komendy Głównej Policji

47-latek został zatrzymany na zewnątrz budynku, aby nie miał dostępu do materiałów wybuchowych. Okazało się, że w mieszkaniu znajduje się duża ilość materiałów wybuchowych i jest ono przygotowane do detonacji. Z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że podejrzany chciał wysadzić mieszkanie i blok, w którym mieszkał.

Wybuch mieszkania w 11-piętrowym bloku doprowadziłby do tragedii "niewyobrażalnych rozmiarów", skutkującej śmiercią setek osób. Tragedii tej zapobiegły wspólne działania ABW oraz Policji.

mid-19b15030
fot. PAP

Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z nielegalnym gromadzeniem materiałów wybuchowych oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.

Z relacji lokatorki bloku przy ul. Kossobudzkiego wynika, że matka zatrzymanego mężczyzny, która zmarła kilka lat temu, była w przeszłości chemiczką. - On ma 47 lat. Zawsze był spokojny. Wiele razy z nim rozmawiałam. Mieszkał tu bardzo długo, jak ja, a mieszkam tu ponad 30 lat. Przez pewien okres mieszkał, gdzie indziej, chyba poza Płockiem, ale po pewnym czasie wrócił" – relacjonowała kobieta.

RadioZET.pl/PAP