Zamknij

Płońsk. Zwłoki noworodka zakopane w grobie. Wstrząsające wyniki sekcji zwłok

02.07.2021 11:57

Sekcja zwłok noworodka, którego zwłoki owinięte torbami foliowymi znaleziono zakopane w grobie na cmentarzu w Płońsku, wykazała obrażenia głowy ze złamaniem sklepienia czaszki. Dalsze badania mają ustalić, czy dziecko urodziło się żywe.

Cmentarz
fot. ilustracyjne. Artur Szczepanski/REPORTER

Zwłoki noworodka na cmentarzu parafialnym w Płońsku zostały odnalezione przypadkowo przez mężczyznę, który odwiedzał miejsce spoczynku swoich bliskich. Jego uwagę zwróciła świeżo wzruszona ziemia sąsiedniego grobu. W związku z tym wezwał on pracownika cmentarza. Gdy obaj zaczęli odkopywać grób, odkryli niewielki pakunek owinięty m.in. foliowymi torbami, a w nim zwłoki dziecka w stanie rozkładu. Jak się okazało po oględzinach - płci męskiej.

Płońsk. Zwłoki noworodka na cmentarzu. Sekcja wykazała obrażenia głowy

– Podczas sekcji zwłok noworodka stwierdzono obrażenia głowy ze złamaniem sklepienia czaszki. Na pewno od urodzenia dziecka do odnalezienia jego zwłok minęło co najmniej kilka dni – powiedziała w piątek prokurator Ewa Ambroziak.

Jak zaznaczyła, na razie, ze względu na stan zwłok, nie udało się jednoznacznie stwierdzić, czy dziecko urodziło się żywe. – Będzie to przedmiotem dalszych, pogłębionych badań – zapowiedziała szefowa płońskiej Prokuratury Rejonowej. Dodała, iż planowane są m.in. szczegółowe badania histopatologiczne.

W ramach śledztwa prowadzonego w sprawie odnalezienia zwłok noworodka poszukiwana jest m.in. jego matka. – Poszukujemy też osobę, która umieściła zwłoki w grobie, a niekoniecznie musiała być to matka dziecka. Trwają czynności w tej sprawie, ale na tym etapie postępowania nie mogę ujawnić więcej szczegółów – podkreśliła prokurator rejonowa w Płońsku.

Śledztwo dotyczy art. 149 Kodeksu karnego, zgodnie z którym, matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Wcześniej płońska Prokuratura Rejonowa informowała, że zwłoki noworodka odkryte w grobie na cmentarzu parafialnym w tym mieście owinięte były kilkoma torbami foliowymi i jedną lnianą, a wewnątrz znajdowała się też odzież ze śladami krwi - nie była to jednak odzież dziecięca. Pochodzenie odzieży i krwi jest obecnie także ustalane. 

RadioZET.pl/PAP