Polska zbuduje płot na wschodniej granicy. Koszt to... 300 mln złotych!

Redakcja
1 min. czytania
26.03.2018 17:46
Obserwuj nas na Google

Zakładamy, że budowa płotu przed dzikami wzdłuż wschodniej granicy kraju powinna ruszyć we wrześniu — ocenił w poniedziałek minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Komisarz UE podkreślił, że zabezpieczenie wschodniej granicy Unii przed ASF to główne wyzwanie dla Polski.

Granica Polsko Białoruska|undefined
fot. Shutterstock.com

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Krzysztof Jurgiel wraz z komisarzem UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisem Andriukaitisem brali udział w konferencji prasowej podsumowującej poniedziałkowe spotkanie dot. walki z afrykańskim pomorem świń (ASF) w UE. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kilkunastu państw członkowskich w tym goście z Rosji, Ukrainy i Białorusi.

Minister pytany przez dziennikarzy, kiedy może ruszyć budowa zapory na wschodniej granicy, stwierdził, że powinna się ona rozpocząć we wrześniu.

— Na Komitecie Stałym (Rady Ministrów) będzie rozpatrywana uchwała ws. programu budowy płotu. Przygotowana jest ustawa. Zakładamy, że od września powinna ruszyć budowa — powiedział szef resortu rolnictwa.

Płot wokół Sejmu coraz bliżej. Gronkiewicz-Waltz wydała pozwolenie na budowę

Koszt budowy zapory szacowany jest na ok. 300 mln zł. Będzie ona miała formę płotu z odpowiednią siatką o wysokości do 2 metrów, który będzie zakotwiczony na głębokości ok. pół metra. Zapora ma być zbudowana wzdłuż wschodniej granicy Polski z Ukrainą i Białorusią (ok. tysiąc kilometrów). Inwestycja ma być prowadzona w okresie 3-4 lat. W pierwszej kolejności mają być stawiane zapory w miejscach, które są najbardziej zagrożone migracją dzików. 

RadioZET.pl/PAP/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET