Nowa propozycja systemu podatkowego. Zastąpi dotychczasowe daniny?

Redakcja
19.04.2017 19:01
Nowa propozycja systemu podatkowego. Zastąpi dotychczasowe daniny?
fot. Pixabay

Wprowadzenie podatku przychodowego zamiast większości obecnych podatków to pomysł nowego systemu podatkowego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców przedstawionego podczas posiedzenia parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Nowy system podatkowy, firmowany przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, zakłada np. likwidację dotychczasowych podatków: PIT, CIT, składek na NFZ, ZUS, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Zamiast nich wprowadzony byłby powszechny podatek przychodowy. Byłby to np. wynoszący 27 procent podatek od funduszu płac, który zastępowałby dotychczasowy PIT oraz wszystkie pozapłacowe koszty pracy, wynoszące, według autorów pomysłu, 60 procent.

Byłyby także: podatek przychodowy od działalności gospodarczej osób fizycznych, podatek przychodowy od przedsiębiorstw i banków, podatek od usług publicznych dla działalności gospodarczej, a także podatek od dywidend.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Podatek przychodowy od działalności gospodarczej osób fizycznych, jak mówił podczas prezentacji pomysłu Mariusz Pawlak z ZPP, wynosiłby średnio 3,9 procent, choć stawka dla różnych podmiotów wahałaby się między 1,5 a 15 procent. Dodatkowo byłby ryczałtowy podatek od usług publicznych, w wysokości 550 zł.

- To będzie wszystko, co będzie płacił przedsiębiorca - mówił Pawlak. - Skończy się gra operacyjna z urzędem skarbowym, co jest uzasadnionym kosztem uzyskania przychodu - dodał.

W przypadku osób prawnych stawka podatku przychodowego wynosiłaby 1,49 procent od wartości przychodu plus dodatkowo 550 zł miesięcznie. - Też żadnych kosztów uzyskania przychodu, żadnej kontroli 5 lat wstecz - mówił autor prezentacji.

Emerytury i renty byłyby, według tego pomysłu unettowione, składki OFE nierefundowane, a stawka VAT jednolita na poziomie 16,25 procent.

Jak mówił podczas zorganizowanej po prezentacji debaty prezes Instytutu Jagiellońskiego Marcin Roszkowski, grupa, której nowy system nie będzie się podobał, to doradcy podatkowi. - Nie będzie się podobał też tym, którzy CIT-u w Polsce nie płacą - dodał.

- Polska jest dziś rajem podatkowym dla dużych międzynarodowych korporacji, a my chcemy, żeby była rajem dla zwykłego przedsiębiorcy - argumentował szef Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski.

Podczas obrad szef zespołu parlamentarnego Adam Abramowicz (PiS) prostował medialne informacje, że to projekt rządowy lub popierany przez klub PiS. Na posiedzeniu zespołu nie pojawił się też, mimo zapowiedzi organizatorów, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Abramowicz zaznaczył jednak, że liczy na przekonanie rządu do tego pomysłu.

RadioZET.pl/PAP/DG