Zamknij

Agresywny 18-latek zajechał drogę parze ratowników TOPR. Trafili do szpitala

15.06.2020 17:20
Agresywny 18-latek zajechał drogę parze ratowników TOPR. Trafili do szpitala
fot. Ewelina Wiercioch/Facebook screen

Dramatyczne chwile podczas wycieczki rowerowej przeżyło małżeństwo ratowników TOPR z Podhala. 18-letni kierowca ścigał się na trasie z innym samochodem, stwarzając ogromne niebezpieczeństwo. Kiedy próbowali zwrócić mu uwagę, brutalnie ich zaatakował.

Małżeństwo ratowników TOPR wybrało się na wycieczkę rowerową, korzystając ze sprzyjającej pogody. Wypoczynek jednak szybko zmienił się w chwile grozy. Na drodze pojawił się samochód, za którego kierownicą siedział 18-latek. Młody mężczyzna ścigał się z innym autem na trasie, co zostało zresztą uwiecznione na nagraniu z kamery samochodu jadącego za nimi.

Jak widzimy, ścigający się kierowcy powodują poważne zagrożenie dla innych użytkowników drogi. W pewnej chwili widzą małżeństwo, które porusza się na rowerach skrajem trasy. Wówczas kierowcy zmuszeni są zwolnić. Jeden z samochodów wyprzedza jadącą parę, a drugi kierowca zrównuje się z małżeństwem rowerzystów. Chwilę później jednak też ich wyprzedza, a następnie…z impetem zajeżdża drogę, spychając męża pani Eweliny z trasy.

Młody kierowca trąbił na nas z daleka, bo ścigał się z innym samochodem. Zestresował nas bardzo, bo był agresywny. Grześ krzyknął na niego "co robi" i zaczęło się. Kierowca postanowił pokazać nam, kto rządzi na drodze. Specjalnie zepchnął Grzesia z drogi i nagle zahamował pod moimi kołami. Zdążyłam tylko odbić, bo uznałam, że mam z nim szanse tylko jak go wezmę bokiem. Uderzenie było tak mocne, że wgniotłam mu tył samochodu

- napisała na Facebooku pani Ewelina.

Zobacz także

Jak dalej pisze pani Ewelina, nagranie zostało uchwycone dzięki kierowcy, który jechał tuż za dwójką piratów drogowych. Wszystko zostało udokumentowane dzięki jego kamerze pokładowej. Wszyscy pasażerowie tego auta zresztą od razu rzucili się na pomoc poszkodowanej parze. Pani Ewelina została zabrana przez pogotowie ratunkowe do szpitala.

Zobacz także

Mam zwichnięty bark. Grześ jest poobijany, pękł mu kask. Psycha gorzej. Jeszcze nie mamy głowy do przemyśleń, cieszymy się, że żyjemy

- dodała w poście ratowniczka.

18-latek miał prawo jazdy od 3 miesięcy

Jak wstępnie ustalono kierujący renault jadący od miejscowości Frydman podczas manewru wyprzedzania doprowadził do zderzenia z dwojgiem rowerzystów. Kobieta z urazem barku została przewieziona do szpitala

 - powiedziała dziennikarzom Polsat News Dorota Garłacz, rzeczniczka prasowa KPP w Nowym Targu. Jak dodała, 18-latkowi za ten czyn może grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Na jaw wyszło także, że młody pirat drogowy miał prawo jazdy od zaledwie 3 miesięcy.

Zobacz także

Kluczowe będą tutaj przesłuchania zarówno uczestników kierujących rowerami, ale także kierującego samochodem, ale też świadka zdarzenia

- mówiła w rozmowie ze stacją funkcjonariuszka.

RadioZET.pl/Facebook/PolsatNews